Hebert: "Deleu? Lepiej mówi po Polsku"
03.12.2015
Czy lepiej jest przebywać na boisku, czy też może oglądać kolegów przed telewizorem? - zastanawiał się były gracz Bragi – to jasne, że dużo lepsze jest bezpośrednie uczestnictwo w rywalizacji. Szczególnie w takim meczu, jak ten w Zabrzu. To strasznie frustrujące, obserwować jak zespół przegrywa w ten sposób mecz.
Cieszę się, że jestem w Polsce doceniany. Trener wspominał o braku mojej osoby w spotkaniu z Górnikiem, chwalą mnie media, mówi się o moim ewentualnym odejściu do innej drużyny. Ja jednak o tym nie myślę. Skupiam się na grze, na „tu i teraz”. Gdzieś w tle są oczywiście rozmowy o nowym kontrakcie. Póki co jestem w Piaście szczęśliwy, choć wiem też doskonale, że jeśliby tylko zaczęło nam iść nieco gorzej zaraz pojawią się także dużo mniej przychylne opinie.
Jeżeli chodzi o mecz z Cracovią to nie nastawiam się jakoś specjalnie, ani na pojedynki główkowe z Czovilo, ani na wewnątrz brazylijską rywalizację z Deleu, ani na to że szczególnie trzeba uważać na Rakelsa, Budzińskiego czy Kapustkę. Będę robił swoje, czyli to co każe trener i musi być dobrze. Czeka nas trudny mecz, ale Piast jest gotowy na każdego rywala, tym bardziej że wyciągnęliśmy już wnioski z naszych błędów.
Na koniec Hebert odniósł się jeszcze do porównania z obrońcą „Pasów” – Deleu, w zakresie... biegłości językowych z polskiego – On mówi w waszym języku świetnie. Ja nie za bardzo. To dla mnie strasznie trudny język, ale sporo rozumiem.
Cieszę się, że jestem w Polsce doceniany. Trener wspominał o braku mojej osoby w spotkaniu z Górnikiem, chwalą mnie media, mówi się o moim ewentualnym odejściu do innej drużyny. Ja jednak o tym nie myślę. Skupiam się na grze, na „tu i teraz”. Gdzieś w tle są oczywiście rozmowy o nowym kontrakcie. Póki co jestem w Piaście szczęśliwy, choć wiem też doskonale, że jeśliby tylko zaczęło nam iść nieco gorzej zaraz pojawią się także dużo mniej przychylne opinie.
Jeżeli chodzi o mecz z Cracovią to nie nastawiam się jakoś specjalnie, ani na pojedynki główkowe z Czovilo, ani na wewnątrz brazylijską rywalizację z Deleu, ani na to że szczególnie trzeba uważać na Rakelsa, Budzińskiego czy Kapustkę. Będę robił swoje, czyli to co każe trener i musi być dobrze. Czeka nas trudny mecz, ale Piast jest gotowy na każdego rywala, tym bardziej że wyciągnęliśmy już wnioski z naszych błędów.
Na koniec Hebert odniósł się jeszcze do porównania z obrońcą „Pasów” – Deleu, w zakresie... biegłości językowych z polskiego – On mówi w waszym języku świetnie. Ja nie za bardzo. To dla mnie strasznie trudny język, ale sporo rozumiem.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów