Hebert: Było ciężko bronić się w dziesiątkę
04.05.2014
Powrót na boisko
- Bardzo długo nie grałem. To na pewno utrudnienie, ale oto jestem do dyspozycji trenera. Zastąpiłem Jana Polaka, lecz nie chciałbym się z nim porównywać. Wiem, że mamy dobrych zawodników, szeroką kadrę, a szczególnym szacunkiem darzę właśnie Janka i Csabę.
Gra w 10
- Było ciężko bronić się w dziesiątkę. Śląsk to jakościowo świetna drużyna, dlatego w tym przypadku lepiej było się skoncentrować na defensywie niż atakować w osłabieniu.
Uwaga na Paixcao
- Jak się grało przeciwko takiemu zawodnikowi jak Paixao? Portugalczyka ciężko się pilnowało, musiałem być maksymalnie skoncentrowany, ale i sporo się nauczyłem. Wczoraj ani ten napastnik, ani żaden z jego kolegów bramki nie strzelił, więc mogę być zadowolony.
Spokój w obronie
- Staram się, zarówno poza boiskiem jak i podczas gry, zachować spokój. Nie można dokładać sobie presji. Zwłaszcza na mojej pozycji, nerwy są całkowicie niepotrzebne, dlatego robię wszystko, aby bronić w sposób opanowany.
Wspaniała oprawa
- Oprawa, jaką przygotowali nasi kibice była fenomenalna. Bardzo mi się podobało, bo nigdy nie widziałem czegoś takiego. Jedynie w telewizji
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów