Hat-trick Wilczka, Skorupski obronił karnego. Teraz czas na kadrę

20.03.2017
Pięciu zawodników z naszego regionu rozpocznie dzisiaj zgrupowanie reprezentacji Polski przed meczem z Czarnogórą. Jak radzili sobie w spotkaniach ligowych przed wyjazdem do Warszawy?
Rafał Rusek/Press Focus
Najefektowniejszy występ zanotował Kamil Wilczek, który odblokował się w meczu ligowym Broendby IF z Lyngby BK. Zespół Polaka wygrał 3:2, a on strzelił trzy bramki (między 60. a 79. minutą). Dodajmy, pierwsze w lidze od 27 listopada. W obecnych rozgrywkach ma na swoim koncie 13 trafień, a jego drużyna jest na drugim miejscu, 12 punktów za FC Kopenhaga.

Podbudowane awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów AS Monaco pewnie pokonało kolejnego rywala - wygrało na wyjeździe z SM Caen 3:0. Na środku obrony 90 minut rozegrał Kamil Glik. Jego zespół wciąż ma trzy punkty przewagi nad PSG. Z walki o mistrzostwo powoli wykrusza się Nicea, która zremisowała drugi mecz z rzędu i traci do lidera już siedem "oczek".

Zapowiadał się polski mecz w Serie A - w niedzielę Empoli z Łukaszem Skorupskim w bramce mierzyło się z SSC Napoli, w barwach którego grają Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. Trener Maurizio Sarri nie dał im jednak pograć - ten pierwszy w ogóle nie wszedł na boisko, a Milik w 83. minucie zmienił Driesa Mertensa, który co prawda jedną bramkę strzelił (a Napoli wygrało 3:2), ale też nie wykorzystał rzutu karnego. Na samym początku spotkania, jeszcze przy stanie 0:0, Skorupski popisał się udaną interwencją - to trzecia "11" obroniona przez Polaka w tym sezonie.

Od pierwszej do ostatniej minuty grał Łukasz Piszczek, którego Borussia Dortmund pokonała 1:0 Ingolstadt. Jego zespół zbliżył się na trzy punkty do drugiego RB Lipsk. Pierwszy Bayern Monachium jest poza zasięgiem - ma 16 "oczek" więcej. Powołania na mecz z Czarnogórą nie dostał Paweł Olkowski. Drużyna polskiego obrońcy przerwała passę pięciu meczów bez wygranej w lidze i pokonała 4:2 Herthę Berlin. Dzięki temu szóste w tabeli "Kozły" tracą tylko trzy punkty do berlińczyków. Olkowski grał przez całe spotkanie.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również