"Hardkorowy Koksu" zakończył sportową karierę Marcina Najmana
28.04.2012
Spośród 10 zaplanowanych walk ta była najszerzej komentowana. Mimo że spotkało się dwóch zawodników, których o mieszanych sztukach walki pojęcie ma bardzo blade. Kulturysta Robert "Hardkorowy Koksu" Burneika zmierzył się w pierwszej walce wieczoru z Marcinem Najmanem. Publiczność nie była nawet podzielona. Wszyscy bez wyjątku wspierali sympatycznego Litwina i wygwizdała wchodzącego do oktagonu Polaka.
Burneika przed walką zapowiadał, że w ogóle nie przygotowuje się do starcia z Najmanem, a w internecie zamieszczał wideo, w którym znęcał się nad arbuzami. Taki styl przygotowań wystarczył na rywala. Po kilkudziesięciu sekundach drugiej rundy sędzia przerwał pojedynek, gdy "Hardkorowy Koksu" dosiadł "El Testosterona" i okładał go ciosami z góry.
<img width="625" height="350" alt="" src="/images/pictures/burneika2 nb.jpg" />
- Obiecałem, że pokażę, co "Hardkorowy Koksu" potrafi. Chciałbym podziękować moim fanom. Ludzie mówili, że nie wytrzymam nawet jednej rundy. Co im udowodniłem. To nie jest mój sport. Potraktowałem to jako zabawę - powiedział do wiwatującego tłumu kibiców Burneika. - Jaki jestem w filmikach, taki jestem naprawdę. Nie ściemniam. Może dlatego ludzie mnie bardzo lubią - dodał. Marcin Najman przed walką zapowiedział, że w wypadku porażki zakończy sportową karierę.
Ten "freak show" nie zakończył gali, mimo że część ludzi zdecydowało się opuścić katowicki "Spodek". Główną walką wieczoru było starcie Damiana Grabowskiego z Eddie'm Sanchezem. Polak pokazał się z bardzo dobrej strony i ostatecznie wygrał w drugiej rundzie przez poddanie rywala.
<img align="left" width="250" hspace="5" height="350" alt="" src="/images/pictures/sobotta nb.jpg" />
Sporą porcję braw zebrał także Peter Sobotta. Mieszkający w Niemczech zawodnik pokonał Juana Manuela Suareza, jednak szacunek publiczności zyskał nie tylko za postawę w klatce. Do ringu wszedł z barwami Górnego Śląska, a po walce przyznał, że czuje się również Polakiem. Zawodnik ten pochodzi z Zabrza.
<strong>Komplet rezultatów (za MMA Attack 2):</strong>
Livio Victoriano pokonał Roberta Bryczka przez poddanie (skrętówka), runda 1
Arkadiusz Żaba pokonał Remigiusza Grosa przez poddanie (duszenie trójkątne nogami), 1:10 runda 2
Arbi Shamaev pokonał Rafała Raczyńskiego przez jednogłośną decyzję (3x29:28)
Krzysztof Jotko pokonał Damira Hadzovicia przez jednogłośną decyzję (29:27, 2x29:28)
Wendres Carlos da Silva pokonał Piotra Strusa przez poddanie (duszenie brabo) 0:44, runda 2
Peter Sobotta pokonał Juana Manuela Suareza przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:18, runda 1
Sergej Grecicho pokonał Sebastiana Grabarka przez poddanie (duszenie zza pleców), 3:01, runda 2
Hans Stringer pokonał Michała Fijałkę przez jednogłośną decyzję (2x30:28, 30:27)
Robert Burneika pokonał Marcina Najmana przez poddanie (uderzenia) 0:32, runda 2
Damian Grabowski pokonał Eddiego Sancheza przez poddanie (kimura) runda 2
Burneika przed walką zapowiadał, że w ogóle nie przygotowuje się do starcia z Najmanem, a w internecie zamieszczał wideo, w którym znęcał się nad arbuzami. Taki styl przygotowań wystarczył na rywala. Po kilkudziesięciu sekundach drugiej rundy sędzia przerwał pojedynek, gdy "Hardkorowy Koksu" dosiadł "El Testosterona" i okładał go ciosami z góry.
<img width="625" height="350" alt="" src="/images/pictures/burneika2 nb.jpg" />
- Obiecałem, że pokażę, co "Hardkorowy Koksu" potrafi. Chciałbym podziękować moim fanom. Ludzie mówili, że nie wytrzymam nawet jednej rundy. Co im udowodniłem. To nie jest mój sport. Potraktowałem to jako zabawę - powiedział do wiwatującego tłumu kibiców Burneika. - Jaki jestem w filmikach, taki jestem naprawdę. Nie ściemniam. Może dlatego ludzie mnie bardzo lubią - dodał. Marcin Najman przed walką zapowiedział, że w wypadku porażki zakończy sportową karierę.
Ten "freak show" nie zakończył gali, mimo że część ludzi zdecydowało się opuścić katowicki "Spodek". Główną walką wieczoru było starcie Damiana Grabowskiego z Eddie'm Sanchezem. Polak pokazał się z bardzo dobrej strony i ostatecznie wygrał w drugiej rundzie przez poddanie rywala.
<img align="left" width="250" hspace="5" height="350" alt="" src="/images/pictures/sobotta nb.jpg" />
Sporą porcję braw zebrał także Peter Sobotta. Mieszkający w Niemczech zawodnik pokonał Juana Manuela Suareza, jednak szacunek publiczności zyskał nie tylko za postawę w klatce. Do ringu wszedł z barwami Górnego Śląska, a po walce przyznał, że czuje się również Polakiem. Zawodnik ten pochodzi z Zabrza.
<strong>Komplet rezultatów (za MMA Attack 2):</strong>
Livio Victoriano pokonał Roberta Bryczka przez poddanie (skrętówka), runda 1
Arkadiusz Żaba pokonał Remigiusza Grosa przez poddanie (duszenie trójkątne nogami), 1:10 runda 2
Arbi Shamaev pokonał Rafała Raczyńskiego przez jednogłośną decyzję (3x29:28)
Krzysztof Jotko pokonał Damira Hadzovicia przez jednogłośną decyzję (29:27, 2x29:28)
Wendres Carlos da Silva pokonał Piotra Strusa przez poddanie (duszenie brabo) 0:44, runda 2
Peter Sobotta pokonał Juana Manuela Suareza przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:18, runda 1
Sergej Grecicho pokonał Sebastiana Grabarka przez poddanie (duszenie zza pleców), 3:01, runda 2
Hans Stringer pokonał Michała Fijałkę przez jednogłośną decyzję (2x30:28, 30:27)
Robert Burneika pokonał Marcina Najmana przez poddanie (uderzenia) 0:32, runda 2
Damian Grabowski pokonał Eddiego Sancheza przez poddanie (kimura) runda 2
Polecane
Sporty inne