Gwiazda - Rekord 2-7. Trudny tylko początek

02.02.2015
Dwukrotnie zawodnikom bielskiego Rekordu przyszło odrabiać straty w konfrontacji z Gwiazdą Ruda Śląska. Mimo tego jeszcze przed przerwą faworyt zdołał wypracować sobie niezłą zaliczkę.
Przedostatni zespół stawki Futsal Ekstraklasy bielszczan nastraszył na wstępie potyczki. W 2. minucie Wojciech Działach wykończył kontrę gospodarzy i sensacyjnie to beniaminek rozgrywek objął prowadzenie. Minęło kilkanaście sekund, by mistrz odpowiedział a sprawą Piotra Szymury. Kontroli nad meczem „rekordziści” wówczas nie przejęli. W 9. minucie Krystian Brzenk skapitulował po raz drugi. Na bramkę gości strzelał Sławomir Pękala, a przypadkowo odbita piłka od Damiana Krajanowskiego dała ekipie Gwiazdy gola numer dwa. Dla miejscowych był to zarazem... ostatni gol w konfrontacji. W 11. minucie wyrównał Rafał Franz, a przewagę przyjezdni uzyskali dzięki premierowemu trafieniu pozyskanego niedawno Dmytro Kameko. Kiedy w 18. minucie Szymura raz jeszcze przymierzył, sytuacja rudzian stała się trudna.

Druga część przebiegała pod dyktando zespołu Adama Krygera. Rekord miał kilka świetnych szans bramkowych, na gole zamienił trzy z nich. W 24. minucie za sprawą Franza, w 30. po strzale Łukasza Biela, a wynik meczu ustalił w 39. minucie Jan Janovsky. Co ciekawe, bielski zespół pokonywał Aleksandra Waszkę, strzegącego bramki Gwiazdy, byłego golkipera Rekordu. Po spotkaniu efektownie wygranym mogli cieszyć się z awansu na ekstraklasowe podium.

Gwiazda Ruda Śląska – Rekord Bielsko-Biała 2-7 (2-4)
1-0 Działach, 2 min.
1-1 Szymura, 2 min.
2-1 Krajanowski, 9 min.
2-2 Franz, 11 min.
2-3 Kameko, 16 min.
2-4 Szymura, 18 min.
2-5 Franz, 24 min.
2-6 Biel, 30 min.
2-7 Janovsky, 39 min.

Gwiazda: Waszka – Działach, Lubczyński, Martyn, Pękala, Siadul, Szachnitowski, Piasecki, Łuszczek, Białek, Bańczyk, Krajanowski. Trener: Tomasz Klimas.

Rekord: Brzenk – Janovsky, Popławski, Polasek, Franz, Kameko, Szymura, Szłapa, Kmiecik, Marek, Biel, Łysoń, Mentel. Trener: Adam Kryger.
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również