Grzyb: Tej historii tak szybko się nie wymaże

18.12.2009
Rozgrywający Polonii Bytom należy do najsolidniejszych piłkarzy w lidze. Nie schodził w tym roku poniżej solidnego poziomu, co zaowocowało przejęciem opaski kapitańskiej, gdy nie grał Jacek Trzeciak.
Czy nowa funkcja nie przeszkadzała Rafałowi Grzybowi? - Kapitan musi lekko "szarpnąć" zawodnikami, coś podpowiedzieć czy głośniej się odezwać, jednak nie ciążyło mi to w jakiś szczególny sposób, a już na pewno nie miało wpływu na moją grę - zapewnia 26-latek, znany z bardzo spokojnego charakteru. - Nie mam charakteru, żeby wstrząsać drużyną, czy "siadać" na kimś i krzyczeć na niego. Jeśli mam coś robić, to skutecznie podpowiadać, a nie przyczyniać się do uzyskania odwrotnego efektu - tłumaczy.

Grzyb kończący się rok uznałby za bardzo udany, gdyby nie zatrzymanie i postawienie zarzutu w ramach korupcji w polskiej piłce. - Ludzie o tym pamiętają i wiedzą, że taka historia miała miejsce. Szybko się tego nie wymaże - przyznaje piłkarz.
źródło: SportSlaski.pl / poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również