Grzyb cały i zdrów

25.01.2009
Pomocnik Polonii Bytom został solidnie poturbowany w sparingu z GKS-em Tychy. Na szczęście uraz głowy okazał się niegroźny. - Odczuwam ból oka, ale problemu nie ma - zapewnia Rafał Grzyb.
Do pechowego starcia doszło w 20 minucie. Ostro grający Krystian Odrobiński, gracz tyszan, uderzył Grzyba w twarz. Niezbędna okazała się pomoc lekarza. Pomocnik bytomian ponownie na boisku już się nie pojawił. - Nie przypuszczam, aby rywal specjalnie chciał mi wyrządzić krzywdę - uważa Grzyb, który udał się po grze kontrolnej na dodatkowe badania. - Nie mam żadnego "lima", czy czegoś takiego. Jedynie oko jest trochę zaczerwienione i odczuwam lekki ból. Spokojnie jednak. Gdybym miał w poniedziałek trenować, to byłbym do dyspozycji trenera - zapewnia Rafał.

[url=http://www.sportslaski.pl/Tychy-Polonia-0-0,sport-slaski,4748,info.html][b]Przeczytaj relację ze sparingu GKS Tychy - Polonia Bytom >[/b][/url]

W poniedziałek zawodnicy Polonii mają wolne, tak aby przygotować się do wtorku, kiedy ekipa z Bytomia wyleci na zgrupowanie do Turcji.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również