Grzegorz Podstawek: Kto skazuje nas na spadek, ten się zawiedzie!
24.07.2010
- Jestem bardzo zadowolony z postawy zespołu - chwali Dietmar Brehmer, choć jego zawodnicy na bramkę "Cidrów" oddali ledwie 2-3 groźne strzały. - Ale było widać przewagę i zaangażowanie. Należy brać poprawkę, że jesteśmy po ciężkich treningach i dopiero zaczynamy łapać świeżość, dynamikę i szybkość - wyjaśnia asystent Jurija Szatałowa.
Sami piłkarze również tłumaczą, że zgrupowanie w Niemczech dało im w kość i nogi nie niosą tak, jak powinny. - Nie należy wyciągać jakichś wniosków z wyników naszych ostatni gier, skoro trenowaliśmy z dużym natężeniem, a następnego dnia rozgrywaliśmy mecze. Dopiero schodzimy z obciążeń. Wierzę, że te dwa tygodnie, które zostały do startu ligi, wystarczą, aby na mecz z GKS-em Bełchatów trafić z optymalną formą - uspokaja Grzegorz Podstawek.
Inna sprawa, że do zespołu dołączyło sześciu nowych piłkarzy, zaś dziewięciu innych rozstało się z klubem z Olimpijskiej. Podstawowy skład musi ulec więc sporym przemianom. - Ale to nikogo w Polonii nie dziwi, bo taka sytuacja nie jest nowością. Mimo wszystko, udawało się z roku na rok osiągać coraz lepsze wyniki - wskazuje Brehmer. Optymistą jest również Podstawek. - Fakt, nie gramy jeszcze ze sobą "w ciemno", ale temu zapewne poświęcimy najbliższe dni, aby nowi zawodnicy się wkomponowali - uważa Podstawek.
- Co powiem tym, którzy skazują nas na spadek? Że znów się zawiodą - dodaje z uśmiechem.
Sami piłkarze również tłumaczą, że zgrupowanie w Niemczech dało im w kość i nogi nie niosą tak, jak powinny. - Nie należy wyciągać jakichś wniosków z wyników naszych ostatni gier, skoro trenowaliśmy z dużym natężeniem, a następnego dnia rozgrywaliśmy mecze. Dopiero schodzimy z obciążeń. Wierzę, że te dwa tygodnie, które zostały do startu ligi, wystarczą, aby na mecz z GKS-em Bełchatów trafić z optymalną formą - uspokaja Grzegorz Podstawek.
Inna sprawa, że do zespołu dołączyło sześciu nowych piłkarzy, zaś dziewięciu innych rozstało się z klubem z Olimpijskiej. Podstawowy skład musi ulec więc sporym przemianom. - Ale to nikogo w Polonii nie dziwi, bo taka sytuacja nie jest nowością. Mimo wszystko, udawało się z roku na rok osiągać coraz lepsze wyniki - wskazuje Brehmer. Optymistą jest również Podstawek. - Fakt, nie gramy jeszcze ze sobą "w ciemno", ale temu zapewne poświęcimy najbliższe dni, aby nowi zawodnicy się wkomponowali - uważa Podstawek.
- Co powiem tym, którzy skazują nas na spadek? Że znów się zawiodą - dodaje z uśmiechem.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów