"Grzegorz Podstawek jest w takim wieku, że..."

24.08.2009
Strzelił gola na wagę zwycięstwa, a jednak wzbudził zniecierpliwienie kibiców Polonii. - Odczuwam niedosyt, bo powinienem był się lepiej zachować w kilku sytuacjach - przyznał samokrytycznie.
Podstawek miał trzy stuprocentowe sytuacje, wykorzystał jedną. - Bywa i tak. Zabrakło koncentracji w tych, których nie udało się zamienić na gole. Najważniejsze, że są jednak punkty - wzruszył ramionami 30-letni napastnik, który trafił do siatki w drugim meczu z rzędu. Na murawie do końcowego gwizdka jednak nie wyczekał, bo po jednej z sytuacji, w której źle rozegrał piłkę, został zmieniony.

- Grzegorz jest w takim wieku, że trudno podnieść jego umiejętności. Chwała mu i tak, że strzelił tego jednego gola, który dał nam zwycięstwo - podkreślił trener Jurij Szatałow.

Jego zawodnicy po raz trzeci w tym sezonie wygrali za sprawą wyniku 1-0. - Lepiej strzelić pięć goli w pięciu meczach, niż pięć razy w jednym - wskazał z uśmiechem Jacek Trzeciak. - Mamy już na koncie dziewięć punktów po czterech kolejkach. To dobry wynik - dodał.

Przeczytaj o meczu z Koroną, w którym Polonia była znów lepsza o jedną bramkę >

Dodajmy, że na nieskuteczności Podstawka stracił... Miroslav Barczik. "Słowacki Baggio" podawał mu tak wybornie, że powinien był sobie w sobotę dopisać dwie asysty.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również