Piast Gliwice to wymarzony rywal dla Ruchu? Grzegorz Kuświk lubi rywalizować z gliwiczanami co potwierdził kolejną bramką strzeloną "Piastunkom" na inaugurację piłkarskiej wiosny.
Grzegorz Kuświk: "Szkoda, że nie gramy z nimi co tydzień"
16.02.2015
– Mógłbym powiedzieć: szkoda, że nie gramy z nimi co tydzień. Nigdy głębiej się nad tym nie zastanawiałem, ale faktycznie w poprzednich sezonach właśnie w meczach z Piastem się przełamywałem. Jeśli dobrze liczę, to cztery gole strzeliłem gliwiczanom. Oby innym zespołom też się udało napsuć trochę krwi – mówił po meczu strzelec pierwszej bramki w sobotnim pojedynku.
Grzegorz Kuświk wspomina również, że chciałby poprawić swój najlepszy wynik zdobytych bramek w sezonie, który obecnie wynosi 12 trafień, ale najważniejsze jest dobro drużyny i awans w tabeli.
– Potrzebna mi była ta bramka na samym początku rozgrywek i cieszę się z niej, tak jak z mojego dorobku w całym sezonie. Kilka razy już powtarzałem, że chciałbym poprawić mój najlepszy wynik w lidze. Przede wszystkim potrzebujemy jednak punktów, wiadomo, że liczy się dobro drużyny. Staram się cofać do rozegrania i zmieniać pozycjami z Filipem Starzyńskim. Dobrze nam się układa współpraca, będziemy się zgrywać i w kolejnych meczach będzie coraz lepiej – zakończył Kuświk.
Grzegorz Kuświk wspomina również, że chciałby poprawić swój najlepszy wynik zdobytych bramek w sezonie, który obecnie wynosi 12 trafień, ale najważniejsze jest dobro drużyny i awans w tabeli.
– Potrzebna mi była ta bramka na samym początku rozgrywek i cieszę się z niej, tak jak z mojego dorobku w całym sezonie. Kilka razy już powtarzałem, że chciałbym poprawić mój najlepszy wynik w lidze. Przede wszystkim potrzebujemy jednak punktów, wiadomo, że liczy się dobro drużyny. Staram się cofać do rozegrania i zmieniać pozycjami z Filipem Starzyńskim. Dobrze nam się układa współpraca, będziemy się zgrywać i w kolejnych meczach będzie coraz lepiej – zakończył Kuświk.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów