Grzegorz Kasprzik: Może powinniśmy dać sobie po pyskach?
18.03.2013
Flota Świnoujście nie zdołała zmazać inauguracyjnej plamy i w niedzielnym meczu uległa Polonii Bytom. Dla naszego zespołu było to dopiero pierwsze w sezonie, ale w pełni zasłużone zwycięstwo. - Polonia wyszła na nas ambitnie i z dużą determinacją. Realizowali te założenia przez cały mecz i dzięki temu wygrali. Należą im się za to słowa uznania - przyznaje Grzegorz Kasprzik, golkiper Wyspiarzy.
- O naszej postawie w tym meczu w ogóle nie ma co mówić. W kolejnym meczu się kompromitujemy. Nie wiem co powinno się stać, żebyśmy w końcu zaczęli grać w piłkę. Może musimy sobie w szatni nać po pyskach, żeby się obudzić, bo tak dalej być nie może. Potrzebny nam jest jakiś wstrząs - dodaje były zawodnik m.in. Górnika Zabrze i Piasta Gliwice.
Gracz drużyny z Wyspy Uznam nie ukrywał, że porażka przy Olimpijskiej to dla Floty tragedia. - Nic nie ujmując Polonii - z całym szacunkiem dla historii tego klubu - ale na dziś jest w takim miejscu, w jakim jest. Gra praktycznie młodzieżą i tylko kilku bardziej doświadczonych zawodników w ich kadrze się znajduje. Nie możemy jako lider przegrywać z takim rywalem. To jest szok - puentuje popularny "Kapel".
- O naszej postawie w tym meczu w ogóle nie ma co mówić. W kolejnym meczu się kompromitujemy. Nie wiem co powinno się stać, żebyśmy w końcu zaczęli grać w piłkę. Może musimy sobie w szatni nać po pyskach, żeby się obudzić, bo tak dalej być nie może. Potrzebny nam jest jakiś wstrząs - dodaje były zawodnik m.in. Górnika Zabrze i Piasta Gliwice.
Gracz drużyny z Wyspy Uznam nie ukrywał, że porażka przy Olimpijskiej to dla Floty tragedia. - Nic nie ujmując Polonii - z całym szacunkiem dla historii tego klubu - ale na dziś jest w takim miejscu, w jakim jest. Gra praktycznie młodzieżą i tylko kilku bardziej doświadczonych zawodników w ich kadrze się znajduje. Nie możemy jako lider przegrywać z takim rywalem. To jest szok - puentuje popularny "Kapel".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku