Grunwald podzieli się pieniędzmi za transfer Sobiecha z... Sobiechem

03.08.2010
Gdy Artur Sobiech został sprzedany do Polonii Warszawa, jedna z gazet napisała, że ojciec piłkarza walczył o to, by części pieniędzy, które zarobi Ruch, nie dostał Grunwald - a taka była umowa.
Klub z Rudy Śląskiej ma otrzymać 30 procent z 1 mln, które na transferze Sobiecha do Polonii zarobił Ruch. Tymczasem ojciec piłkarza rzekomo miał walczyć o to, by Grunwald nie otrzymał ani grosza, bo w tym klubie zniszczono karierę jego brata.

- To nie było tak - wyjaśnia na łamach "Sportu" napastnik. - Ojciec chce, by Grunwald zrzekł się części tych pieniędzy na moją rzecz. Bo tam niczego nam nie zapewniali. Mieliśmy do dyspozycji tylko prysznice i piaskowe boiska, przez które można było dostać pylicy płuc. Rodzice płacili za sprzęt sportowy, buty, rzeczy do treningu, stroje meczowe, nawet piłki sami kupowaliśmy. Dlatego chcemy, by pięć procent tej sumy zostało przelane na nasze konto. Grunwald wyraził już na to zgodę - mówi Artur Sobiech.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również