Gruba kreska w Chorzowie. "Liga ważniejsza niż puchary"
26.07.2014
Dla Krzysztofa Kamińskiego mecze z FC Vaduz były debiutem na europejskiej arenie. W drugim spotkaniu bramkarz spisał się bardzo dobrze i przyczynił się do tego, że Ruch Chorzów gra w kolejnej rundzie. -To bardzo fajna przygoda. O zupełnie innej specyfice niż w gra w lidze. Bardzo szczególna jest otoczka meczów, więc cieszę się, że mogłem zadebiutować. I oby ta przygoda trwała jak najdłużej! - mówi.
Na grze w eliminacjach do Ligi Europy Ruch zarobił już 270 tysięcy euro. 130 za udział w II rundzie eliminacji i 140 za III rundę. A w niej chorzowianie zmierzą się z duńskim Esbjergiem. - Przeszliśmy drugą rundę, to nasze apetyty na coś więcej wzrosły. Nasz cel na tę fazę europejskich pucharów, to znów zagrać dwa dobre mecze, a w nich tak skutecznie, by znów awansować - komentuje Kamiński.
Zanim jednak dojdzie do potyczki z Duńczykami, Ruch zmierzy się w lidze z Górnikiem Łęczna. Kamiński przestrzega, by nie patrzeć na ten mecz jako na starcie trzeciej drużyny w Polsce z beniaminkiem. - Chciałbym oddzielić grubą kreską poprzedni sezon od bieżącego. Nie możemy ciągle myśleć, że jesteśmy trzecim zespołem w kraju, bo to już było - podkreśla. - W pucharach swój cel osiągnęliśmy, teraz chcemy być tak skuteczni w realizacji ligowych celów. Na pewno ekstraklasy nie odpuścimy, liga jest ważniejsza niż puchary - dodaje bramkarz.
Na grze w eliminacjach do Ligi Europy Ruch zarobił już 270 tysięcy euro. 130 za udział w II rundzie eliminacji i 140 za III rundę. A w niej chorzowianie zmierzą się z duńskim Esbjergiem. - Przeszliśmy drugą rundę, to nasze apetyty na coś więcej wzrosły. Nasz cel na tę fazę europejskich pucharów, to znów zagrać dwa dobre mecze, a w nich tak skutecznie, by znów awansować - komentuje Kamiński.
Zanim jednak dojdzie do potyczki z Duńczykami, Ruch zmierzy się w lidze z Górnikiem Łęczna. Kamiński przestrzega, by nie patrzeć na ten mecz jako na starcie trzeciej drużyny w Polsce z beniaminkiem. - Chciałbym oddzielić grubą kreską poprzedni sezon od bieżącego. Nie możemy ciągle myśleć, że jesteśmy trzecim zespołem w kraju, bo to już było - podkreśla. - W pucharach swój cel osiągnęliśmy, teraz chcemy być tak skuteczni w realizacji ligowych celów. Na pewno ekstraklasy nie odpuścimy, liga jest ważniejsza niż puchary - dodaje bramkarz.
Polecane
Ekstraklasa