Grecy przyjeżdżają obserwować Podstawka. Czy go zobaczą?

04.04.2009
Panionios Ateny zainteresował się Grzegorz Podstawkiem. Napastnik Polonii Bytom ma być dzisiaj obserwowany w Warszawie. Czy 30-latek wybiegnie jednak na boisko?
Jesienią Podstawek był najskuteczniejszym napastnikiem ze śląskich klubów. Po przerwie zimowej gola jednak nie strzelił. Był zresztą niewidoczny w dotychczasowych meczach. - Szczerze muszę przyznać, że nie jestem jeszcze w formie z poprzedniej rundy. Nie mieliśmy jednak w tych pierwszych spotkaniach odpowiedniej siły, świeżości i szybkiej nogi. Mieliśmy jednak dwa tygodnie, aby nad tym popracować. Chcemy na Konwiktorskiej udowodnić, że nie zmarnowaliśmy tego czasu - podkreśla Podstawek.

Przypomnijmy, że Jurij Szatałow w trakcie dwutygodniowej pauzy zabrał swoich zawodników na krótkie zgrupowanie do Dzierżoniowa. - Lubię prowadzić drużyny z "serduchem" - obwieścił nowy trener po powrocie do Bytomia. - Liczę na trzy punkty w stolicy. Mogę jednak obiecać tylko walkę i zaangażowanie - dodaje Szatałow, który w ataku najpewniej postawi na Michała Zielińskiego. 24-latek znalazł się zima na celowniku Polonii... Warszawa. Pojechał nawet do stolicy na rozmowy, ale do finalizacji transferu nie doszło.

Jeśli Zieliński dzisiaj będzie dobrze spisywał się na Konwiktorskiej, to najbardziej zawiedzeni będą... obserwatorzy z Aten. Grecy liczą bowiem, że zobaczą na boisku Podstawka. - Staram się nie myśleć o tym, że ktoś ma mnie oglądać. Skupiam się na grze w Polonii. Mam tu jeszcze trochę roboty do wykonania. O ewentualnym transferze pomyślimy latem - podkreśla Podstawek, który pamięta jesienny blamaż z "Czarnymi koszulami". Bytomianie na własnym terenie stracili wówczas cztery bramki. - Mamy i teraz duży respekt do rywala, ale nie stoimy na straconej pozycji - dodaje.

[b]Polonia Warszawa - Polonia Bytom[/b]
sobota, 19:15
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również