"Gramy dla siebie i kibiców… za darmo"

05.04.2009
Pomimo nadspodziewanie dobrych rezultatów, piłkarze Jastrzębia nie mają powodów do radości. - Straciliśmy już wszelkie nadzieje, że w klubie będą pieniądze - przyznaje Robert Żbikowski.
"Gramy dla siebie i kibiców… za darmo". W Koszulkach z takim hasłem wyszli na sobotnie spotkanie z Koroną Kielce zawodnicy GKS-u Jastrzębie. W klubie nie ma pieniędzy i nic nie wskazuje, aby wkrótce miało coś się pod tym względem zmienić. - To cud, że w tych warunkach w ogóle gramy. A takie wyniki jak remis z Koroną to wielki sukces - podkreśla Jacek Wiśniewski.

Pomimo tego, Jastrzębie jest coraz bliższe utrzymania się w I lidze. - Tylko po co te utrzymanie? Chyba po to, aby chwilową radość mieli nasi sympatycy. Nie widzę żadnych szans, by GKS mógł dalej funkcjonować - twierdzi Robert Żbikowski. - Straciliśmy już wszelkie nadzieje, że w klubie będą pieniądze - dodaje.

Po podopiecznych Jerzego Wyrobka widać, że są przybici i mają już dość całej sytuacji. - Szukam pracy, bo trzeba jakoś żyć. Sam nie wiem, jak będzie wyglądała moja przyszłość - przyznaje "Żbik”.

W przyszłym tygodniu drużyna może po raz kolejny w tym sezonie zastrajkować i nie wyjść na trening. Być może nie pojedzie nawet na kolejny mecz, z Zagłębiem do Lubina. - Trudno jest nam w tej chwili powiedzieć, co się wydarzy, ale niczego nie można wykluczyć. Włącznie z tym, że już w tych rozgrywkach nie zagramy - kończy Żbikowski.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również