Gracz Polonii: Musimy wreszcie coś strzelić, by uwierzyć w siebie
08.08.2011
- Ja wiem, że nasza gra, zwłaszcza przed przerwą, wyglądała lepiej niż tydzień wcześniej z Wartą Poznań. Wciąż jednak nie umiemy się przełamać, przede wszystkim strzelecko - martwił się Góral. - W ostatnim momencie zawsze brakowało człowieka, któremu można tę piłkę dograć... Musimy solidnie popracować na treningach, by po akcjach oskrzydlających był ktoś w "świetle bramki", kto mógłby tylko dołożyć nogę - dodał.
Były piłkarz Śląska Wrocław przyznał też, że problem Polonii tkwi w dużej mierze w psychice. - Fizycznie nie ustępujemy rywalom, za to przegrywamy "w głowach". Stracona w meczu z Piastem bramka podłamała zespół zupełnie. Musimy wreszcie coś strzelić, wygrać jakieś spotkanie, żeby uwierzyć w samych siebie - zakończył.
Były piłkarz Śląska Wrocław przyznał też, że problem Polonii tkwi w dużej mierze w psychice. - Fizycznie nie ustępujemy rywalom, za to przegrywamy "w głowach". Stracona w meczu z Piastem bramka podłamała zespół zupełnie. Musimy wreszcie coś strzelić, wygrać jakieś spotkanie, żeby uwierzyć w samych siebie - zakończył.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku