Gracz Korony trzyma kciuki za Raków. "Włączy się do walki o awans"

20.04.2013
Artur Lenartowski wczoraj rozegrał swój mecz ligowy, a dzisiaj będzie pilnie nasłuchiwał wieści... ze Zdzieszowic. Zagra tam Raków Częstochowa, były klub pomocnika Korony Kielce.
Lenartowski grał w Rakowie w zespołach juniorskich, także swoje pierwsze seniorskie kroki stawiał w drużynie z Limanowskiego. - Oczywiście utrzymuję kontakty z chłopakami. Co prawda przez te miesiące, odkąd mnie nie ma, trochę się kadra pozmieniała, ale większość zawodników została. Lepsze, gorsze, ale kontakty są - przyznaje piłkarz Korony.

Łącznie w Rakowie Lenartowski grał - z półroczną przerwą na nieudany pobyt w Piaście Gliwice - przez osiem sezonów. - Kibicuję chłopakom, śledzę ich wyniki. Klub borykał się z ogromnymi problemami, ale powoli wychodzi z największego dołka. Mimo młodego wieku, zespół potrafi grać dobrze w piłkę. Może troszeczkę brakuje do czołowej dwójki, premiującej awansem, ale jeszcze sporo kolejek zostało do końca. Myślę, że Raków włączy się do walki o awans do I ligi, chociaż kilku murowanych kandydatów jest - mówi nasz rozmówca.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również