Górnik Zabrze nie zaskoczył Piasta Gliwice. Marcin Robak jeszcze nie wie
05.08.2013
Marcin Robak był najaktywniejszym zawodnikiem Piasta we wczorajszym meczu. To on strzelił bramkę, która dała wyrównanie. - Dostałem dobre podanie za linię obrony od Rubena Jurado. Cieszę się, bo to efektowna bramka, ale szkoda, że nie dała ona nam nawet punktu - skomentował napastnik.
Piast po raz trzeci w tym sezonie pierwszy stracił bramkę w meczu ligowym, jednak po raz pierwszy nie zdołał odmienić losów spotkania, przez co zanotował pierwszą porażkę. - Po raz kolejny gonimy wynik i potrafimy wyjść z tego. Straciliśmy jednak łatwą bramkę po wyrzucie z autu. Pierwsza też po naszym błędzie. Wykonywaliśmy przecież rzut rożny, po którym poszła kontra - powiedział Robak.
Górnik gliwiczan niczym nie zaskoczył. - Spodziewaliśmy się, że zabrzanie będą grać agresywnie na naszej połowie. Grali mądrze, ale mecz był wyrównany i mógł się zakończyć podziałem punktów - podsumował Robak, który wciąż się zastanawia, czy skorzystać z oferty z tureckiego klubu. - To się wyjaśni w najbliższych dniach, decyzji jeszcze nie podjąłem - przyznał.
Piast po raz trzeci w tym sezonie pierwszy stracił bramkę w meczu ligowym, jednak po raz pierwszy nie zdołał odmienić losów spotkania, przez co zanotował pierwszą porażkę. - Po raz kolejny gonimy wynik i potrafimy wyjść z tego. Straciliśmy jednak łatwą bramkę po wyrzucie z autu. Pierwsza też po naszym błędzie. Wykonywaliśmy przecież rzut rożny, po którym poszła kontra - powiedział Robak.
Górnik gliwiczan niczym nie zaskoczył. - Spodziewaliśmy się, że zabrzanie będą grać agresywnie na naszej połowie. Grali mądrze, ale mecz był wyrównany i mógł się zakończyć podziałem punktów - podsumował Robak, który wciąż się zastanawia, czy skorzystać z oferty z tureckiego klubu. - To się wyjaśni w najbliższych dniach, decyzji jeszcze nie podjąłem - przyznał.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów