Górnik z Kazachstanu pierwszą przeszkodą Ruchu Chorzów

21.06.2010
- Co wiemy o rywalu? Na razie to czarna magia - przyznaje jeden z działaczy Ruchu. "Niebiescy" w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Europejskiej wylosowali kazachski Szachtior Karaganda.
Chorzowianie życzyli sobie przed ceremonią w szwajcarskim Nyonie, aby trafić na zespół z pobliskiego państwa. Los okazał się złośliwy. - Przeciwnik jest istotnie egzotyczny, ale nie wolno nam go lekceważyć. Słabych drużyn już nie ma - przestrzega dyrektor Mirosław Mosór. Co ciekawe, jeden z przedstawicieli rady nadzorczej Ruchu przewidział losowanie. - Kiedy się potwierdziło, myślałem, że to żart. Musimy na temat przeciwnika zasięgnąć opinii. Na razie to czarna magia. Wiemy tyle, że ma potężnego sponsora, bo to koncern ArcelorMittal - zdradza Janusz Paterman.

- Mecze z klubami z tego regionu nie są łatwe, bo wpompowywane są w nie naprawdę duże pieniądze. Szachtioru nie znam, aczkolwiek zimą spotkaliśmy się w Turcji z Kazachami. Jego zawodnicy grali bardzo ostro, na pograniczu faulu. Nie obyło się bez czerwonych kartek - trener Waldemar Fornalik wspomina mecz z Tobołem Konstanaj (1-1). Szansę wówczas dał dublerom. Kilka dni wcześniej "Niebiescy" zmierzyli się z inną kazachską drużyną - Lokomotivem Astana i to spotkanie wygrali 3-2. O stylu gry Kazachów wiedzą zatem sporo, a w dodatku mogą zawsze zwrócić się do Aleksandra Kuczmy. Piłkarz ten występował kiedyś przy Cichej, a dziś gra w kazachskiej lidze w zespole Okżetpes Kokczetaw.

Wylosowanie Szachtioru wiąże się z wyzwaniem logistycznym. Chorzowianie w kilka dni muszą dopiąć szczegóły przelotu i powrotu do domu, bo pierwszy mecz (1 lipca) zaplanowano na terenie rywala. - Akcja Karaganda już się rozpoczęła. Rozpatrujemy wszystkie opcje, jesteśmy w kontakcie z firmami, które zorganizują nam logistykę - informuje Mirosław Mosór. Całkiem prawdopodobne, że konieczne okaże się wynajęcie czarteru.

Na razie nie wiadomo, czy mecz Szachtioru z Ruchem będzie transmitowany. - Rozmowy wciąż trwają - oznajmia Marzena Mrozik, dyrektor ds. marketingu klubu z Chorzowa. Wiadomo natomiast, że dwie firmy już zdecydowały się na wsparcie "Niebieskich" w europejskich pucharach. Mowa o poszerzeniu współpracy z Grupą Tauron Polska Energia (trwa finalizacja) oraz umowie ze spółką Centrozap. Co ciekawe, nazwa Szachtior w tłumaczeniu to... Górnik.

Rewanż odbędzie się 8 lipca przy Cichej. Jeśli "Niebiescy" awansują dalej, wówczas w II rundzie spotkają się z mistrzem Malty - Valletta FC. Spotkania tej fazy  zaplanowano 15 i 22 lipca.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również