Górnik przyjeżdża do Bielska-Białej. W kasach może zabraknąć biletów
18.03.2010
Starcia ze śląskimi drużynami są w Bielsku-Białej traktowane niezwykle prestiżowo. Szczególnie, gdy do stóp Beskidów przyjeżdżają 14-krotni mistrzowie Polski. Stadion przy Rychlińskiego mieści obecnie tylko 3300 miejsc. Dostać się na trybuny nie będzie łatwo.
Jak dowiedzieliśmy się w klubie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w sobotę w kasach nie będzie już wejściówek. - W środę bilety mogli kupować tylko ludzie posiadający Karty Kibica. Nie było ich zbyt wielu. Za to w czwartek, gdy zaczęliśmy też przyjmować sympatyków z samym dowodem osobistym, zrobił się tu duży ruch i jeśli takie tempo się utrzyma, biletów może zabraknąć - mówi jedna z pań pracujących w kasach Podbeskidzia.
Jak dowiedzieliśmy się w klubie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w sobotę w kasach nie będzie już wejściówek. - W środę bilety mogli kupować tylko ludzie posiadający Karty Kibica. Nie było ich zbyt wielu. Za to w czwartek, gdy zaczęliśmy też przyjmować sympatyków z samym dowodem osobistym, zrobił się tu duży ruch i jeśli takie tempo się utrzyma, biletów może zabraknąć - mówi jedna z pań pracujących w kasach Podbeskidzia.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów