Górnik mocno osłabiony w meczu przeciwko Piastowi?
13.08.2012
Piłkarz urazu nabawił się w sobotnim meczu Pucharu Polski przeciwko Flocie Świnoujście. Po powrocie z Pomorza zabrzanie trenowali w Zabrzu w poniedziałek rano. W zajęciach nie uczestniczył Aleksander Kwiek. Rozgrywający Górnika udał się na badania, które potwierdziły konieczność pauzy. - Rywal zaatakował mnie dość ostro od tyłu, noga została w "kleszczach" i wykręciła się w obie strony. "Kostka" jest mocno spuchnięta i lekarz zalecił mi kilka dni poruszania się o kulach - komentuje wyraźnie niepocieszony Kwiek.
- Bardzo chciałem zagrać w Gliwicach, bo to dla nas i naszych kibiców ważne spotkanie. Niestety będę musiał ograniczyć się do kibicowania kolegom z wysokości trybun - dodaje pomocnik, który był podstawowym zawodnikiem Górnika w ostatnich dwóch sezonach.
Co ciekawe, za wspomniany faul zawodnik Floty nie został ukarany żółtym kartonikiem. Sędzia nie dopatrzył się nawet faulu.
- Bardzo chciałem zagrać w Gliwicach, bo to dla nas i naszych kibiców ważne spotkanie. Niestety będę musiał ograniczyć się do kibicowania kolegom z wysokości trybun - dodaje pomocnik, który był podstawowym zawodnikiem Górnika w ostatnich dwóch sezonach.
Co ciekawe, za wspomniany faul zawodnik Floty nie został ukarany żółtym kartonikiem. Sędzia nie dopatrzył się nawet faulu.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów