"Góral" zdał ostatni sprawdzian przed walką o mistrzostwo świata

10.04.2011
Tomasz Adamek pokonał jednogłośnie na punkty Kevina McBride'a. Była to ostatnia walka polskiego pięściarza przed zaplanowanym na 10 września pojedynkiem z Witalijem Kliczko.
Adamek miał przewagę w każdej rundzie i cały czas kontrolował pojedynek. "Góral" górował nad rywalem przede wszystkim szybkością. McBride nie miał pomysłu na przeciwnika, dlatego klinczował i faulował Polaka ciosami w tył głowy.

Blisko powalenia irlandzkiego kolosa Adamek był w siódmej rundzie. Wtedy to rozciął rywalowi lewą powiekę, a chwilę później "zranił" McBride'a lewym hakiem na wątrobę. - Dwa razy miałem go mocno trafionego i widziałem jak się chwiał na nogach. Nie chciałem jednak lecieć na niego, bo on mnie bardzo faulował i ciągle bił w tył głowy - wyjaśnił tuż po walce "Góral".

Ten drugi raz, kiedy Irlandczyk chwiał się na nogach, miał miejsce w 10 rundzie. Polak jednak spokojnie wyczekał i obijał rywala do końca walki. Sędziowie punktowali: 120:107, 119:108 i 119:108. - Najważniejsze jest to, że wygrałem i nie przyjąłem żadnego mocnego ciosu. Może poza jakimiś "cepami", którymi bił mnie w tył głowy - cieszył się Adamek.

Było do szóste zwycięstwo Adamka w wadze ciężkiej i 44 w karierze. Przed bokserem z Gilowic teraz największe wyzwanie - pojedynek o mistrzostwo świata z Witalijem Kliczko, który prawdopodobnie odbędzie się 10 września we Wrocławiu.
źródło: bokser.org / SportSlaski.pl

Przeczytaj również