Gołota straszy, ale jednocześnie unika walki z Adamkiem?
21.08.2009
Dzisiaj miała się odbyć konferencja zapowiadająca walkę Tomasza Adamka z Andrzejem Gołotą. Ten drugi jednak się nie stawił. - Ma być w Polsce dopiero we wtorek. Podobno wtedy odbędzie się konferencja. Nie wiem, dlaczego tak jest. Słyszałem, że Gołota ma gdzieś pojechać z córką. A może to decyzja Polsatu? Ponoć wtorek to lepszy termin. Mnie wszystko jedno. Byle przed środą, bo tego dnia mam samolot do Stanów Zjednoczonych - mówi Adamek.
W międzyczasie Gołota powtarza jednak, że swojego rywala zbije. - Odpowiem mu jednym prostym zdaniem: wojna będzie na ringu! - podkreśla Adamek i nie ukrywa, że już szykuje się do tej konfrontacji. - Do ostatniej walki, w której byłem zdecydowanym faworytem, też przygotowywałem się jakby miała trwać 12 rund. Gdybym zrobił inaczej, byłbym idiotą. Tu też będę gotowy na 100 procent. Tym bardziej, że to mój debiut w wadze ciężkiej - dodaje nasz bokser.
W międzyczasie Gołota powtarza jednak, że swojego rywala zbije. - Odpowiem mu jednym prostym zdaniem: wojna będzie na ringu! - podkreśla Adamek i nie ukrywa, że już szykuje się do tej konfrontacji. - Do ostatniej walki, w której byłem zdecydowanym faworytem, też przygotowywałem się jakby miała trwać 12 rund. Gdybym zrobił inaczej, byłbym idiotą. Tu też będę gotowy na 100 procent. Tym bardziej, że to mój debiut w wadze ciężkiej - dodaje nasz bokser.
Polecane
Sporty inne