Gliwiczanie ucieszeni po udanym debiucie w kadrze Glika

21.01.2010
Młody obrońca Piasta Gliwice w swoim pierwszym występie w reprezentacji strzelił od razu gola. - Zapewniam, że nie obliczam teraz, o ile wzrośnie jego wartość - przekonuje Jacek Krzyżanowski.
Przy Okrzei chwalą swojego zawodnika, lecz zarazem Dariusz Fornalak wskazuje, że Tajlandia nie należała do zbyt wymagających drużyn. - Mam nadzieję, że Kamil wypadnie równie dobrze na przykład z Włochami, czy Hiszpanami. Trzeba się cieszyć z szansy, którą dostał. Jednak sam pewnie zdaje sobie sprawę, że jest na początku swej drogi w kadrze - podkreśla szkoleniowiec.

 - Dla nas najważniejszy jest jego dalszy rozwój. Wierzę, że będzie grał w kadrze coraz częściej, aż stanie się podstawowym zawodnikiem reprezentacji - dodaje [prezes Krzyżanowski.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również