Gliwiczanie po meczu w upale: Przy takiej pogodzie liczy się charakter

29.07.2013
- Czasami umiejętności gry w piłkę są mniej ważne od charakteru i determinacji drużyny. Szczególnie przy takiej pogodzie, w jakiej graliśmy z Zagłębiem - podkreślał Adrian Klepczyński.
- To był mecz bez akcji. Głupio straciliśmy bramkę... ale ponownie udało nam się podnieść. Czasami umiejętności gry w piłkę są mniej ważne od charakteru i determinacji drużyny. Szczególnie przy takiej pogodzie, w jakiej graliśmy z Zagłębiem - uśmiechał się po wygranym meczu Adrian Klepczyński.

Defensor w meczu z lubinianami pełnił rolę kapitana Piasta, bowiem na ławce rezerwowych usiadł Tomasz Podgórski. - Pełnienie tej funkcji traktuję jak wyróżnienie. Myślę, że całkiem nieźle udało mi się zastąpić Tomka w pierwszej połowie. W drugiej już był na boisku - powiedział "Klepa", który jednak dograł mecz z opaską kapitańską na ramieniu.

O charakterze drużyny wspomniał także Jakub Szumski. - Bardzo ciężko gra się przy takim słońcu i upale. Chłopakom należy się szacunek za wydarcie zwycięstwa w takich warunkach. Myślę, że kluczowa okazała się determinacja drużyny. Dzięki temu mamy sześć punktów - podkreślił golkiper, a zapytany o ocenę swojej gry - starał się uniknąć odpowiedzi. - Ja po prostu starałem się jak najlepiej wykonać swoją pracę - uciął "Szumi".

Przeczytaj również