Gliwickie spotkanie na szczycie. Nowy stadion w 2011 roku!
13.05.2009
Urząd reprezentowali: prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz, jego zastępca Piotr Wieczorek oraz rzecznik prasowy Marek Jarzębowski. Z ramienia Piasta obecni byli natomiast Jacek Krzyżanowski, Jan Kupidura, Marek Świżewski, Wilhelm Stanisław Kirsz, Józef Drabicki, Wojciech Łobodziec i trenerzy Dariusz Fornalak i Józef Dankowski.
Marek Jarzębowski zaprezentował wizualizację nowego stadionu Piasta. Firma BREMER S.A. zakończyła bowiem prace nad projektem. - Do końca maja, niemiecka spółka ma dostarczyć komplet dokumentów włącznie z pozwoleniami na budowę. Potem ogłosimy przetarg na wyłonienie wykonawcy - poinformował Zygmunt Frankiewicz. - Nie przypadkiem tak dobraliśmy terminy. Chodzi o to, aby Piast jak najkrócej grał poza Gliwicami - dodał sternik miasta. Koniec budowy zaplanowano na rok 2011. Jak zapewnił zastępca prezydenta, obiekt będzie mógł pomieścić 10 tysięcy widzów, ale bez koniecznych zmian konstrukcyjnych będzie go można - w razie potrzeby - powiększyć o 5 tysięcy miejsc.
Drugą poruszoną kwestią był fakt tworzenia spółki akcyjnej. - Jeszcze w tym tygodniu zostaną dograne ostatnie szczegóły i zaraz potem przystąpimy do jej rejestracji - wyjaśnił Jacek Krzyżanowski. - Najważniejsze jest to, że gmina i stowarzyszenie doszły do porozumienia zarówno w sprawach podziału akcji, jak i obsady stanowisk. To bardzo rzadki przypadek w Polsce, gdy miasto wchodzi w klub sportowy na zasadach partnerskich - zakończył sternik beniaminka.
Marek Jarzębowski zaprezentował wizualizację nowego stadionu Piasta. Firma BREMER S.A. zakończyła bowiem prace nad projektem. - Do końca maja, niemiecka spółka ma dostarczyć komplet dokumentów włącznie z pozwoleniami na budowę. Potem ogłosimy przetarg na wyłonienie wykonawcy - poinformował Zygmunt Frankiewicz. - Nie przypadkiem tak dobraliśmy terminy. Chodzi o to, aby Piast jak najkrócej grał poza Gliwicami - dodał sternik miasta. Koniec budowy zaplanowano na rok 2011. Jak zapewnił zastępca prezydenta, obiekt będzie mógł pomieścić 10 tysięcy widzów, ale bez koniecznych zmian konstrukcyjnych będzie go można - w razie potrzeby - powiększyć o 5 tysięcy miejsc.
Drugą poruszoną kwestią był fakt tworzenia spółki akcyjnej. - Jeszcze w tym tygodniu zostaną dograne ostatnie szczegóły i zaraz potem przystąpimy do jej rejestracji - wyjaśnił Jacek Krzyżanowski. - Najważniejsze jest to, że gmina i stowarzyszenie doszły do porozumienia zarówno w sprawach podziału akcji, jak i obsady stanowisk. To bardzo rzadki przypadek w Polsce, gdy miasto wchodzi w klub sportowy na zasadach partnerskich - zakończył sternik beniaminka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów