Gliwickie cuda? „Mam bardzo dobrą drużynę”
26.11.2014
Przy Okrzei gliwiczanie pokonali już w tym sezonie warszawską Legię strzelając jej gole. Identyczną skuteczność podopieczni Angela Pereza Garcii zademonstrowali w niedzielnej potyczce z Lechem Poznań. Piast ma na koncie również arcyważne zwycięstwo derbowe w Zabrzu. Jak tu więc nie wierzyć w cuda w Gliwicach?
– To nie są cuda, tylko po prostu mam bardzo dobrą drużynę. Przekonałem zawodników, że mogą wygrywać, a oni to robią. Zawsze jednak mówię, że wyniki będą tylko konsekwencją ciężkiej pracy, którą muszą wykonywać. Wierzę, że stać nas na to, aby w kolejnych spotkaniach grać równie dobrze, albo i lepiej – podkreśla hiszpański szkoleniowiec Piasta.
W cuda, ale i we własne możliwości wierzą sami piłkarze. – Mam nadzieję, że stworzymy w tym sezonie jeszcze więcej pięknych historii – mówi Sasza Żivec, słoweński pomocnik gliwiczan.
– To nie są cuda, tylko po prostu mam bardzo dobrą drużynę. Przekonałem zawodników, że mogą wygrywać, a oni to robią. Zawsze jednak mówię, że wyniki będą tylko konsekwencją ciężkiej pracy, którą muszą wykonywać. Wierzę, że stać nas na to, aby w kolejnych spotkaniach grać równie dobrze, albo i lepiej – podkreśla hiszpański szkoleniowiec Piasta.
W cuda, ale i we własne możliwości wierzą sami piłkarze. – Mam nadzieję, że stworzymy w tym sezonie jeszcze więcej pięknych historii – mówi Sasza Żivec, słoweński pomocnik gliwiczan.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów