Gliwicka młodzież gra i zbiera doświadczenie

28.12.2016
Przed sezonem Piast Gliwice wypożyczył aż siedmu zawodników do innych klubów. W głównej mierze są to młodzi piłkarze, którzy mają ogrywać się i zbierać doświadczenie. Jak podczas rundy jesiennej poradziła sobie gliwicka młodzież, która w przyszłości ma stanowić o sile Piasta?
Łukasz Sobala/PressFocus
Pierwszym z takich zawodników jest bramkarz Rafał Leszczyński, który przed sezonem został wypożyczony do Podbeskidzia Bielsko-Biała. Na pierwszoligowych boiskach 24-letni golkiper rozegrał 16 spotkań, w których siedmiokrotnie zachował czyste konto, a tracił średnio 0,81 gola na mecz. Jest to bardzo przyzwoity wynik, a Leszczyński stał się niekwestionowanym numerem jeden w bramce Podbeskidzia. 
 
Kolejnym wypożyczonym zawodnikiem jest Kornel Osyra. Obrońca jesienią reprezentował barwy ekstraklasowej Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. 23-latek rozegrał bardzo dobrą rundę i - jak sam przyznaje - dobrze czuje się w ekipie trenera Czesława Michniewicza. Wystąpił we wszystkich ligowych spotkaniach oraz jednym pucharowym, zdobywając dwie bramki, a także czterokrotnie będąc ukaranym żółtym kartonikiem. Między innymi dzięki postawie Osyry zespół z Niecieczy jest jedną z niespodzianek i największym objawieniem w Ekstraklasie.
 
Wypożyczonym defensorem jest również Mateusz Długołęcki, który ogrywa się na pierwszoligowych boiskach w barwach Znicza Pruszków. 23-letni obrońca na jesień zaliczył 12 występów, w tym sześć w pełnym wymiarze, a osiem razy wybiegł w podstawowej jedenastce. Długołęcki czterokrotnie został ukarany żółtymi kartkami, a raz otrzymał czerwony kartonik.
 
Kolejnym wypożyczonym zawodnikiem jest Jakub Kuzdra. Pomocnik ten ogrywa się na poziomie drugiej ligi w barwach Polonii Bytom. 19-latek na jesień rozegrał 15 spotkań, w których siedmiokrotnie wystąpił od pierwszej minuty, a osiem razy wchodził na boisko z ławki rezerwowych. Łącznie na boisku spędził 730 minut, zapracowując na dwie żółte i jedną czerwoną kartkę. 
 
Przed sezonem wypożyczony został również Piotr Kwaśniewski, który trafił do pierwszoligowego MKS-u Kluczbork. Jednak 19-letniemu pomocnikowi nie wiedzie się już tak dobrze. Jesienią w MKS-ie zaliczył on zaledwie 9 spotkań, w tym siedem w podstawowej jedenastce. Nie zdobył jednak żadnego gola, a raz został ukarany żółtą kartką.
 
Jednym z wyróżniających się zawodników na pierwszoligowych boiskach jest Karol Angielski. Napastnik wypożyczony z Piasta do Olimpii Grudziądz w 18 występach ligowych zaliczył osiem trafień. Angielski jedenaście razy wychodził w podstawowym składzie, rozegrał dziesięć pełnych spotkań, a trzykrotnie wchodził na boisko jako zmiennik. Łącznie na murawie spędził 1337 minut, podczas których raz obejrzał żółty kartonik. Ze swoim dorobkiem strzeleckim Angielski wraz z kilkoma innym zawodnikami jest jak na razie czołowym strzelcem ligi.
 
Kolejnym wypożyczonym napastnikiem jest  Cezary Demianiuk, który na obecny sezon trafił do Pogoni Siedlce. 24-latek na pierwszoligowych boiskach rozegrał 19 spotkań, ale tylko cztery w pełnym wymiarze. Łącznie na murawie spędził 921 minut nie zdobywając w tym czasie żadnego gola. Demianiuk rozegrał jeszcze dwa spotkania w Pucharze Polski, ale w tych rozgrywkach również nie zaliczył żadnego trafienia.
 
Wszystkie wypożyczenia Piasta kończą się wraz z końcem sezonu, a więc w czerwcu 2017 roku. Czy ogrywający się najczęściej w niższych ligach zawodnicy powrócą latem do Gliwic w wysokiej formie i doświadczeniem, które pozwoli im wskoczyć do składu „Niebiesko-Czerwonych”? O tym przekonamy się już za pół roku.
 
autor: MG

Przeczytaj również