Glik zaprzecza, jakoby doznał szoku termicznego i załamania formy

16.02.2010
Mocno przesadzone są publikacje "Przeglądu Sportowego" o załamaniu formy Kamila Glika. - To kłamstwo - mówi sam zawodnik, który dobrze spisuje się w meczach sparingowych na ziemi tureckiej.
SportSlaski.pl informował, że nie najlepiej wypadły ostatnie wyniki badań Glika. Dariusz Fornalak, trener Piasta, uspokajał przy tym, że sytuacja jest pod kontrolą. "Przegląd Sportowy" doniósł natomiast o... załamaniu formy i szoku termicznych, jakiego miał doznać Glik. - Nie narzekałem i nie narzekam, że nie potrafię zaaklimatyzować się po powrocie z Tajlandii, a wręcz przeciwnie. Na drugi dzień brałem udział w zajęciach z zespołem Młodej Ekstraklasy w Gliwicach na otwartej przestrzeni - przekonuje 22-latek, który w ostatnich sparingach był jednym z najlepszych w zespole Piasta.

Docenił ten fakt sztab reprezentacji, który powołał Glika na mecz towarzyski z Bułgarią.
źródło: SportSlaski.pl / piastgliwice.eu

Przeczytaj również