Glik na derbach Turynu. Kibice żałują, że nie na boisku...

12.12.2016
Na wczorajszych derbach Turynu nie zabrakło byłych zawodników Torino i Juventusu. Swój były zespół wspierał też Kamil Glik.
Norbert Barczyk/Press Focus
Grający w AS Monaco Glik wykorzystał fakt, że jego drużyna grała dzień wcześniej (wyjazdowa wygrana 4:0 z Bordeaux) i w niedzielne popołudnie pojawił się na Stadionie Olimpijskim. Przeszedł, entuzjastycznie powitany, pod sektorami kibiców "Toro", którzy dobrze pamiętają udane występy swojego byłego kapitana. - Miło było Cię znowu zobaczyć! - skomentował na profilu na Facebooku swoją wizytę na "starych śmieciach".

Glik jednak szczęścia nie przyniósł, choć Torino dobrze rozpoczęło spotkanie - po trafieniu Andrei Belottiego gospodarze wyszli na prowadzenie, jednak mistrz Włoch odpowiedział trzy razy. Dwa gole zdobył Gonzalo Higuain, a jedną Miralem Pjanić. W obronie siódmej drużyny Serie A brakowało kogoś takiego jak Glik...
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również