"Gladiatorzy" w szpitalu
07.02.2009
Ostre są mecze kontrolne rozgrywane w Turcji. Każda z drużyn gra na sto procent możliwości. Z tego powodu Polonia straciła dwóch obrońców. - Bałkańskie zespoły są znane z bezkompromisowej gry - mówi Dziółka, który otrzymał okład z lodu, aby nie czuć bólu. Razem z Szufrynem jeszcze w sobotę wieczorem udali się do szpitala w Alanyi. Masażyści bytomian byli już wcześniej w nim razem z Jerzym Brzęczkiem. Chwalili turecką służbę zdrowia.
[url=http://www.sportslaski.pl/Sutjeska-Polonia-B-0-0,sport-slaski,5279,info.html][b]Przeczytaj relację ze sparingu FK Sutjeska Niksić - Polonia Bytom >[/b][/url]
Dziółka nie powinien opuścić jednostki treningowej. W niedzielę bowiem Polonia ma dzień wolnego. Będzie zwiedzała miasto i okoliczne ruiny. - Dałem trochę wolnego. Chłopcy ciężko pracowali w trakcie zgrupowania - tłumaczy Marek Motyka. Kiedy do zajęć z pełnych obciążeniem wróci Szufryn? - Sądzę, że nasz gladiator będzie wracał do zdrowia przez 3-4 tygodnie. Martwią mnie te urazy... - wzdycha szkoleniowiec Polonii.
W dodatku na jaw wyszło, że z poważnymi problemami zdrowotnymi boryka się Filip Juroszek. Czech ma problemy z biodrami, stawami, a przyczyną są przewklekłe kłopoty zdrowotne i zaniedbania z przeszłości. Zachodzi ryzyko, że nie będzie mógł regularnie grać w piłkę i dlatego Polonia z niego zrezygnuje. - Przejdzie kompleksowe badania po powrocie do Polski i wtedy podejmiemy decyzję. Być może wrócimy do tematu innego napastnika, którego sprawdzaliśmy jakiś czas temu - oznajmia trener Motyka. Być może chodzia o Adriana Kozieła z Rozwoju Katowice.
[url=http://www.sportslaski.pl/Sutjeska-Polonia-B-0-0,sport-slaski,5279,info.html][b]Przeczytaj relację ze sparingu FK Sutjeska Niksić - Polonia Bytom >[/b][/url]
Dziółka nie powinien opuścić jednostki treningowej. W niedzielę bowiem Polonia ma dzień wolnego. Będzie zwiedzała miasto i okoliczne ruiny. - Dałem trochę wolnego. Chłopcy ciężko pracowali w trakcie zgrupowania - tłumaczy Marek Motyka. Kiedy do zajęć z pełnych obciążeniem wróci Szufryn? - Sądzę, że nasz gladiator będzie wracał do zdrowia przez 3-4 tygodnie. Martwią mnie te urazy... - wzdycha szkoleniowiec Polonii.
W dodatku na jaw wyszło, że z poważnymi problemami zdrowotnymi boryka się Filip Juroszek. Czech ma problemy z biodrami, stawami, a przyczyną są przewklekłe kłopoty zdrowotne i zaniedbania z przeszłości. Zachodzi ryzyko, że nie będzie mógł regularnie grać w piłkę i dlatego Polonia z niego zrezygnuje. - Przejdzie kompleksowe badania po powrocie do Polski i wtedy podejmiemy decyzję. Być może wrócimy do tematu innego napastnika, którego sprawdzaliśmy jakiś czas temu - oznajmia trener Motyka. Być może chodzia o Adriana Kozieła z Rozwoju Katowice.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów