GKS Jastrzębie utrzyma się w II lidze, ale nie dostanie licencji?

08.06.2010
Mają o co jutro grać! GKS Jastrzębie zajmuje obecnie bezpieczną pozycję w tabeli grupy wschodniej II ligi. Jeśli wygra ostatni mecz sezonu z Pelikanem w Łowiczu, to będzie pewne utrzymania.
Wojciech Borecki gościł wczoraj na zebraniu Wydziału Dyscypliny PZPN. - Przyjechałem, porozmawiałem z członkami tego organu i tyle. Przy okazji dowiedziałem się, że od jakiegoś czasu rozsiewane są nieprawdziwe informacje, jakoby z grupy wschodniej II ligi spadało aż sześć drużyn, a z zachodniej tylko dwie. To plotki, z obu grup "polecą" po cztery zespoły i nie ma od tego odwołania. W tej sytuacji pojawia się przed nami realna szansa na utrzymanie w II lidze. Wygrywając w środę z Pelikanem na pewno się utrzymamy. Możemy tego dokonać nawet przegrywając w Łowiczu, o ile swoje spotkania przegrają także Sokół Aleksandrów Łódzki i Concordia Piotrków Trybunalski. Gra warta jest świeczki - podkreśla Wojciech Borecki na łamach Dziennika "Sport".

Szkoleniowiec otrzymał zapewnienie od prezesa Jerzego Woźniaka, że znajdą się pieniądze i drużyna wyruszy do Łowicza. Wcześniej przewoźnika znalazł... Witold Wawrzyczek, a zbiórkę pieniędzy zorganizowali kibice!

To tylko świadczy o trudnej sytuacji klubu z Jastrzębia Zdroju. - Zawirowania w tym klubie były zawsze, to co się stało w ostatnim półroczu przechodzi jednak ludzkie pojęcie - twierdzi Paś. - Tak źle jeszcze nie było. Po raz ostatni wypłatę mieliśmy w marcu, a za ostatnie dwa mecze dostaliśmy od prezesa po 100 złotych - wylicza Piotr Paś.

Inna sprawa, że nawet jeśli drużyna utrzyma się na boisku, to faktem jest, iż klub nie wysłał wniosku licencyjnego na grę w II lidze. A termin ich składania już minął. Piłkarze, kiedy się o tym dowiedzieli, nie kryli swojego oburzenia. - Po co nam się stawia za cel utrzymanie, jeśli potem nie spełnia się podstawowego wymogu - zadawali pytania. - Nie było sensu składania wniosku, ponieważ my nie spełniamy ani jednego z 12 punktów licencyjnych - tłumaczył w szatni piłkarzom GKS Jastrzębie prezes Jerzy Woźniak, o czym pisze Dziennik Zachodni.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również