GKS Bełchatów - Piast 0-0. Kolejny pokaz nieskuteczności...
25.08.2014
Wydarzenie
Pięćdziesiąta piąta minuta. Michał Mak popisał się dynamicznym rajdem z lewej strony, ale nie nadążyli za nim partnerzy z zespołu. Próba zagrania wzdłuż bramki i było bardzo blisko samobójczej bramki Adriana Klepczyńskiego! Przypadkowo piłka odbiła się jednak od Alberto Cifuentesa!
Bohater
Alberto Cifuentes. Bramkarz z Gliwic w końcu pokazał, że nie znalazł się przy Okrzei przypadkowo. Złapał co musiał, a kilka razy zrobił coś ponad stan. Należy też docenić jego wybicia, które były bardzo precyzyjne, mogące przełożyć się na akcje ofensywne.
Rozczarowanie
Postawa GKS-u Bełchatów. Podobno gospodarze dzisiejszego meczu grają solidną piłkę. Może, ale dziś tego nie pokazali.
Co ciekawego
- Od początku spotkania zawodnicy Piasta starali się naciskać rywal i na ich połowie tworzyli sobie dobre okazje do kontrataku.
- W dwudziestej pierwszej minucie Ślusarski padł w polu karnym po kontakcie z Horvathem, ale arbiter nie wskazał na "jedenastkę".
- W trzydziestej trzeciej minucie Wojciech Kędziora miał chwilę czasu pod bramką Malarza, ale źle uderzył piłkę dograną przez Gerarda Badię.
- Pod koniec pierwszej części spotkania Bełchatów zaczął grać twardo i agresywniej, co zaowocowało zwiększeniem się liczby pojedynków w środku pola.
- Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania miało miejsce spore zamieszanie w "szesnastce" gliwiczan. Szymański miał problemy z opanowaniem piłki, wreszcie dopadł do niej Basta i mocno uderzył z ostrego kąta. Przypilnował jednak bliższego słupka Cifuentes.
- W siedemdziesiątej minucie doskonałe podanie od Murawskiego otrzymał Badia, ale ten fatalnie uderzył niemal z linii pola karnego i piłka o centymetr minęła bramkę Bełchatowa.
- Sześć minut później Po błędzie Basty przed szansą stanął Podgórski, lecz z ostrego kąta uderzył wprost w bramkarza GKS-u!
- Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry dośrodkowanie Michała Maka z lewej strony na dalszy słupek, ale Ślusarski nie zdołał w pełni dogonić piłki i praktycznie z metra końcówką buta kopnął obok bramki.
- W Bełchatowie zameldowała się liczna grupa kibiców Piasta.
- Bardzo dobre spotkanie rozegrali także Adrian Klepczyński i Kornel Osyra.
Pięćdziesiąta piąta minuta. Michał Mak popisał się dynamicznym rajdem z lewej strony, ale nie nadążyli za nim partnerzy z zespołu. Próba zagrania wzdłuż bramki i było bardzo blisko samobójczej bramki Adriana Klepczyńskiego! Przypadkowo piłka odbiła się jednak od Alberto Cifuentesa!
Bohater
Alberto Cifuentes. Bramkarz z Gliwic w końcu pokazał, że nie znalazł się przy Okrzei przypadkowo. Złapał co musiał, a kilka razy zrobił coś ponad stan. Należy też docenić jego wybicia, które były bardzo precyzyjne, mogące przełożyć się na akcje ofensywne.
Rozczarowanie
Postawa GKS-u Bełchatów. Podobno gospodarze dzisiejszego meczu grają solidną piłkę. Może, ale dziś tego nie pokazali.
Co ciekawego
- Od początku spotkania zawodnicy Piasta starali się naciskać rywal i na ich połowie tworzyli sobie dobre okazje do kontrataku.
- W dwudziestej pierwszej minucie Ślusarski padł w polu karnym po kontakcie z Horvathem, ale arbiter nie wskazał na "jedenastkę".
- W trzydziestej trzeciej minucie Wojciech Kędziora miał chwilę czasu pod bramką Malarza, ale źle uderzył piłkę dograną przez Gerarda Badię.
- Pod koniec pierwszej części spotkania Bełchatów zaczął grać twardo i agresywniej, co zaowocowało zwiększeniem się liczby pojedynków w środku pola.
- Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania miało miejsce spore zamieszanie w "szesnastce" gliwiczan. Szymański miał problemy z opanowaniem piłki, wreszcie dopadł do niej Basta i mocno uderzył z ostrego kąta. Przypilnował jednak bliższego słupka Cifuentes.
- W siedemdziesiątej minucie doskonałe podanie od Murawskiego otrzymał Badia, ale ten fatalnie uderzył niemal z linii pola karnego i piłka o centymetr minęła bramkę Bełchatowa.
- Sześć minut później Po błędzie Basty przed szansą stanął Podgórski, lecz z ostrego kąta uderzył wprost w bramkarza GKS-u!
- Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry dośrodkowanie Michała Maka z lewej strony na dalszy słupek, ale Ślusarski nie zdołał w pełni dogonić piłki i praktycznie z metra końcówką buta kopnął obok bramki.
- W Bełchatowie zameldowała się liczna grupa kibiców Piasta.
- Bardzo dobre spotkanie rozegrali także Adrian Klepczyński i Kornel Osyra.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów