Gilewicz: Zły kierunek Ruchu

24.01.2009
- Kto, będąc rok temu organizatorem Wielkich Derbów Śląska, spił śmietankę z dokonania czegoś wyjątkowego? Ruch! Teraz się na to nie zanosi - uważa Radosław Gilewicz.
Radosław Gilewicz jest rozczarowany zamieszaniem wokół braku zgody Górnika Zabrze i Ruchu Chorzów przy podziale biletów na Wielkie Derby Śląska. Były piłkarz "Niebieskich" winę widzi jednak po stronie chorzowian.

- Od dłuższego czasu mam wrażenie, że Ruch nie idzie w najlepszym kierunku. Ta sprawa jest tego najlepszym dowodem. Taki mecz to święto i ogromna szansa na promocję klubu. Najważniejsze jest zapełnienie stadionu, bo to robi wrażenie na całej, nie tylko piłkarskiej Polsce. Poziom meczu naprawdę schodzi na dalszy plan. Proszę zapytać fanów o mecz sprzed roku. Mało kto wie, jaki był jego poziom, część ludzi pamięta wynik, ale każdy wie, że na ligę w Polsce przyszło 42 000 ludzi. Kto był organizatorem tego meczu i spił śmietankę dokonania czegoś wyjątkowego. Ruch! Teraz się na to nie zanosi - podkreśla Gilewicz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również