Gikiewicz "naciska" na snajperów Polonii
08.04.2009
Strzeleckie popisy Gikiewicza nie mogły przejść bez echa w sztabie szkoleniowym pierwszego zespołu Polonii, tym bardziej, że bytomianie ciągle mają spore problemy ze zdobywaniem goli. - Łukasz na pewno podnosi poprzeczkę napadowi dorosłej drużyny - wyjaśnia Eugeniusz Wyląg. trener zespołu występującego w Młodej Ekstraklasie.
W grze młodego napastnika ciągle jest jednak wiele elementów do poprawienia. - Trener Szatałow przekazał mi, czego mam się wystrzegać, a co powinienem lepiej robić. Usłyszałem również, że mam częściej wychodzić do grania, a nie chować się za obrońcami. Zdarzają mi się niestety momenty przestoju - mówi sam piłkarz.
W Bytomiu są zadowoleni z postawy Gikiewicza, jednak debiut zawodnika na boiskach Ekstraklasy nie jest jeszcze przesądzony. - Ciągle walczymy o utrzymanie, to trochę utrudnia decyzje o eksperymentowaniu. Z drugiej strony występy napastnika w ME przybliżają go do występów w pierwszym zespole - zapowiada asystent Szatałowa, Dietmar Brehmer.
W grze młodego napastnika ciągle jest jednak wiele elementów do poprawienia. - Trener Szatałow przekazał mi, czego mam się wystrzegać, a co powinienem lepiej robić. Usłyszałem również, że mam częściej wychodzić do grania, a nie chować się za obrońcami. Zdarzają mi się niestety momenty przestoju - mówi sam piłkarz.
W Bytomiu są zadowoleni z postawy Gikiewicza, jednak debiut zawodnika na boiskach Ekstraklasy nie jest jeszcze przesądzony. - Ciągle walczymy o utrzymanie, to trochę utrudnia decyzje o eksperymentowaniu. Z drugiej strony występy napastnika w ME przybliżają go do występów w pierwszym zespole - zapowiada asystent Szatałowa, Dietmar Brehmer.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów