GieKSa w Chojnicach, MKS Kluczbork w Katowicach

17.10.2015
Tradycyjnie już wspólnie zapowiadamy mecze obu katowickich zespołów, które już dziś rozegrają swoje mecze w ramach 13 kolejki pierwszej ligi. Jako pierwsi na boisko wybiegną zawodnicy Rozwoju, którzy o godzinie 15:00 podejmą na własnym stadionie MKS Kluczbork
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Atmosfera w klubowym budynku przy ul. Zgody 28 z pewnością mocno zgęstniała. Wszystko za sprawą wczorajszej odpowiedzi wiceprezydenta miasta Katowice Waldemara Bojaruna na list otwarty, wystosowany kilkanaście dni temu przez prezesa Rozwoju, Zbigniewa Waśkiewicza.
Rozwój oczekiwał od włodarzy miasta pomocy finansowej, jednak miasto wyraźnie dało do zrozumienia, że żadnych dodatkowych środków nie przeznaczy, a priorytetem jest GKS.

Nastrojów pracownikom klubu oraz kibicom nie poprawiają również wyniki i miejsce w tabeli. Rozwój wciąż jest ostatni, z dorobkiem zaledwie ośmiu punktów.
"Potrzebujemy zwycięstwa, odbicia się od dna. Mam nadzieję, że w końcu nie będziemy w tabeli świecić na czerwono. Sytuacja robi się nerwowa, ponieważ strefa bezpieczna ucieka i mamy sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca." – mówi Mirosław Smyła przed meczem z Kluczborkiem.

W nieco lepszych nastrojach do swojego meczu podchodzą piłkarze GKS-u Katowice. W ostatnich trzech meczach nie zaznali co prawda smaku porażki, jednak wyjazdowe zwycięstwo z Bytovią jedynie przedzieliło dwa domowe remisy 2:2 – z Rozwojem i Stomilem.

GieKSa sąsiaduje w tabeli z Chojniczanką, z którą zmierzy się dziś o godzinie 18:00. Oba zespoły mają identyczny dorobek punktowy i do tej pory zanotowały taki sam bilans zwycięstw (4) remisów (2) i porażek (6).
Zapowiada się więc wyrównane spotkanie i twarda walka o zgarnięcie kompletu punktów.

Plany trenera Brzęczka może utrudnić absencja Rafała Pietrzaka, który wypadł na dwa mecze za czerwoną kartkę otrzymaną w końcówce poprzedniego spotkania.

W wyjściowym składzie zabraknie najprawdopodobniej również Adriana Jurkowskiego, który w tym sezonie spisuje się bardzo słabo. W meczu ze Stomilem wskoczył do wyjściowej jedenastki w miejsce kontuzjowanego Mateusza Kamińskiego, jednak jeśli dziś popularny „Kamyk” będzie w pełni zdrów, trener z pewnością odeśle Jurkowskiego na ławkę.

Zmiana nastąpi najpewniej również w bramce, a Rafała Dobrolińskiego zastąpi wracający ze zgrupowania młodzieżowej reprezentacji Polski Mateusz Kuchta.

Dodatkowym wsparciem będzie dla trójkolorowych obecność kibiców, którzy pierwszy raz w tym sezonie będą mogli dopingować swój zespół podczas ligowego meczu wyjazdowego.

17.10.2015 ROZWÓJ KATOWICE – MKS Kluczbork 15:00
17.10.2015 Chojniczanka Chojnice – GKS KATOWICE 18:00 
źródło: sportslaski
autor: Marcin Gruszczyński

Przeczytaj również