Gerard Badia: „Trafienie z tego meczu dedykuję mojej żonie i dziecku”
15.09.2014
Oto co mogliśmy usłyszeć z jego ust zaraz po zakończeniu spotkania: ”Wiedziałem co chcę zrobić i posłałem ją (piłkę – dop. red.) automatycznie w stronę bramki Steinborsa. To bardzo ważna bramka w mojej karierze, cieszę się niezmiernie. Strzeliłem pierwszego gola w lidze dla Piasta. Gola ważnego, bo przyniósł nam tutaj wygraną, również historyczną, jak doskonale zdawaliśmy sobie sprawę”.
Zaraz po zdobyciu bramki, przy której asystę zaliczył inny Hiszpan – Carles Marc, szczęśliwy strzelec pobiegł po futbolówkę i włożył ją sobie pod koszulkę.
„Trafienie z tego meczu dedykuję mojej żonie i dziecku, którego spodziewamy się od trzech miesięcy. Kiedy zobaczyłem, że piłka znalazła się w siatce, podbiegłem do niej szybko i wcisnąłem pod koszulkę aby zamanifestować radość i przekazać żonie informację, że o niej myślę”. - dodał Badia.
Zaraz po zdobyciu bramki, przy której asystę zaliczył inny Hiszpan – Carles Marc, szczęśliwy strzelec pobiegł po futbolówkę i włożył ją sobie pod koszulkę.
„Trafienie z tego meczu dedykuję mojej żonie i dziecku, którego spodziewamy się od trzech miesięcy. Kiedy zobaczyłem, że piłka znalazła się w siatce, podbiegłem do niej szybko i wcisnąłem pod koszulkę aby zamanifestować radość i przekazać żonie informację, że o niej myślę”. - dodał Badia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów