Gerard Badia na fali wznoszącej

18.09.2014
Gerard Badia Cortes – czy nazwisko tego piłkarza będzie najczęściej powtarzanym podczas bieżącego sezonu w Gliwicach. Wiele wskazuje na to, że właśnie tak może być.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
24-letni Katalończyk trafił do Gliwic na początku tego roku. Wówczas był jedynie wypożyczony z klubu SD Noja. Zadebiutował w meczu z krakowską Wisłą, wchodząc na boisko dopiero w 74 minucie rywalizacji ale już wtedy nie trudno było odnotować, że Piast będzie miał wiele pożytku z tego dynamicznego zawodnika.

Dzisiaj lewonożny skrzydłowy jest podstawowym graczem „Piastunek”. Pojawia się regularnie w wyjściowej jedenastce zespołu Angela Pereza Garcii, a w ostatnich derbach z zabrzańskim Górnikiem strzelił rzadkiej urody bramkę, dającą prowadzenie drużynie Piasta.

W takiej sytuacji zupełnie nie może dziwić ton, w jakim utrzymane są niedawne wypowiedzi zawodnika: „W całej mojej karierze Gliwice to miejsce, w którym najbardziej cieszę się grą. Miejsce gdzie futbol sprawia mi największą przyjemność” lub też ta dotycząca gola z Górnikiem – „Tak ładnej bramki chyba rzeczywiście jeszcze nie strzeliłem. Ta jest wyjątkowa.”

Nam pozostaje życzyć sympatycznemu pomocnikowi powodzenia w dalszej rywalizacji na ekstraklasowych boiskach. Graczy z taką techniką i opanowaniem piłki zawsze ogląda się z przyjemnością, szczególnie że nie mamy ich w Polsce zbyt wielu.
źródło: własne/piast.gliwice.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również