Gerard Badia na celowniku

01.12.2014
Piast jedynie zremisował w ostatniej kolejce T-Mobile Ekstraklasy z Wisłą ale pomimo to rozegrał bardzo dobre spotkanie, będąc równorzędnym rywalem dla faworyzowanej „Białej Gwiazdy”.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
W związku z tym, że piątkowy występ nie był pierwszym świetnym meczem gliwiczan jesienią, nie może dziwić obecność na trybunach menadżerów i wysłanników z innych klubów. Nie tylko tych z Polski.

Jest wielce prawdopodobne, że co najmniej paru z nich obserwowało hiszpańskiego skrzydłowego „Piastunek” - Gerarda Badię. Lewy pomocnik z Gliwic ma za sobą świetną rundę, w trakcie której strzelał bramki, asystował i wielokrotnie prezentował zagrania klasy wręcz światowej.

Kontrakt 25-latka z Piastem wygasa w czerwcu przyszłego roku, nie jest więc wykluczone, że już teraz uda się komuś przekonać Hiszpana do zmiany barw klubowych. Z drugiej jednak strony Badia oficjalnie zapowiada, że czuje się w Gliwicach rewelacyjnie, a trener Garcia na pewno nie będzie chciał stracić kluczowego gracza. Negocjacje Piasta z wychowankiem CD Tortosy, będą więc jeszcze również miały miejsce.
źródło: własne/piast.gliwice.pl
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również