Gdzie są pieniądze Odry Wodzisław? Wczoraj przyszedł komornik

06.10.2010
Odra powinna otrzymać z kasy PZPN-u 130 tysięcy złotych za szkolenie młodzieży. Pieniądze jednak nie trafiły do klubu. Gdzie są? - Przeprowadzimy drobiazgowe śledztwo - mówią działacze.
- Nie trafiły one na nasze konto. Gdyby tak było, to dostalibyśmy sygnał od komornika, że zostały już "skonsumowane" - mówi Marek Zdrahal, prezes Odry. Działacze mają pewne podejrzenia i wysłali oficjalne pismo do Sebastiana Meisnera, byłego dyrektora klubu, o zwrot posiadanej i wytworzonej przez niego dokumentacji spółki. Głównie chodzi o pismo z 2 września tego roku, które zostało wysłane do PZPN-u na ręce Ireneusza Serwotki. - Zostało to zrobione poza naszymi plecami. Czy to nie jest sprawa tych 130 tysięcy? Przeprowadzimy drobiazgowe śledztwo - zapowiada Zdrahal.

Tymczasem wczorajszy dzień dla działaczy Odry rozpoczął się od odwiedzin komornika...
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również