Gdzie formalnie jest Bukata?

05.11.2015
Jeszcze podczas letniego okienka transferowego Piast sprowadził na Okrzei słowackiego pomocnika Martina Bukatę.
Łukasz Laskowski/pressfocus.pl
Niestety młodzieżowy reprezentant swojego kraju nie miał okazji zadebiutować w niebiesko-czerwonych barwach. Na skutek nieporozumień oraz niejasności związanych z jego kontraktem w Koszycach piłkarz wrócił do zespołu poprzedniego pracodawcy i ponownie pojawił się na słowackich boiskach.

Zgodnie z tym co twierdzi sam zawodnik jego kontrakt wygasł ostatecznie 31 października, więc teoretycznie Bukata mógłby już ponownie pojawić się w Piaście. Problem w tym, że sytuacja nie jest podobno tak przejrzysta jak się wydaje, co skomentował ostatnio trener gliwiczan – Radoslav Latal.

W słowackim związku piłkarskim jest katastrofalny nieporządek... Nie rozumiem tego, co się tam obecnie dzieje – twierdzi czeski trener „Piastunek” – PZPN zrobił wszystko, aby Martin Bukata stał się naszym zawodnikiem, lecz problem nadal występuje po stronie słowackiej. Oni najwyraźniej w tej całej sytuacji się kompletnie zagubili.
źródło: SportSlaski.pl/piast-gliwice.eu
autor: Miłosz Karski

Przeczytaj również