Gdynia - Bytom 3-1. Arka zdemolowała Polonię w "meczu przyjaźni"

24.04.2013
Gdyński klub informował przed spotkaniem, że starcie z Polonią będzie okazją do wygranej i pozytywnego nastawienia przed drugą częścią rundy wiosennej. Ta sztuka im się udała bez większych problemów.
Wydarzenie
Gol Marcina Radzewicza z 43. minuty. Rudowłosy pomocnik pogrążył swój dawny klub wykańczając koronkową akcję gdynian. "Radza" wyszedł na czystą pozycję i wykorzystał świetne podanie swojego partnera.

Bohater
Mateusz Szwoch - pomocnik Arki był w tym spotkaniu bardzo aktywny i sprawiał bytomianom sporo problemów. Strzelił gola, a także mógł zaliczyć dwie asysty. Jego koledzy nie potrafili jednak wykorzystać świetnych podań.

Rozczarowanie
Fatalne pudło Dawida Jarki z 22. minuty. Napastnik Polonii uderzył z powietrza po dokładnym podaniu od Szkatuły. Efektowna akcja bytomian zdała się na nic. A gdyby Polonia wyszła na prowadzenie, różnie mógłby się ten mecz ułożyć...

Co ciekawego
- 10 minut po wznowieniu gry w drugiej połowy błąd popełniła defensywa Polonii. Nieporozumienie bytomian bezwzględnie wykorzystał Mateusz Szwoch, który zabrał się piłką w pole karne i pewnym strzałem pokonał rozpaczliwie wracającego do bramki Mikę.

- Wynik ustalił Surdykowski, który wykorzystał podanie Brzuzego na piąty metr.

- Sędzia tego spotkania w ostatnich minutach pokazał dwie czerwone kartki (obie w konsekwencji dwóch żółtych). Z boiska wylecieli Surdykowski oraz Odrzywolski.

- W doliczonym czasie gry Szromnik powalił w polu karnym Setlaka i sędzia wskazał na "wapno". Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał Dawid Jarka.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również