"Gdybym nie miał zaufania do Niedzielana, to nie było by go w Ruchu"

27.01.2012
Dziś Andrzej Niedzialan ma zostać przedstawiony jako nowy piłkarz "Niebieskich". - Wierzę, że jeżeli przepracuje solidnie okres przygotowawczy, to przysporzy wiele radości - mówi trener Ruchu.
Andrzej Niedzielan ma związać się z chorzowskim klubem na 2,5 roku. - Co mnie skłoniło do ściągnięcia Andrzeja do Ruchu? Przede wszystkim umiejętności, to dobry piłkarz - mówi Waldemar Fornalik, trener ekipy z Cichej 6. Panowie współpracowali w Chorzowie w sezonie 2009/2010, wtedy popularny "Wtorek" zdobył siedem bramek w 18. meczach.

Niedzielan nie prezentował się ostatnio dobrze. W rundzie jesiennej tylko raz pokonał bramkarza rywali. I on i ludzie w Chorzowie liczą, że znów się odbuduje, tak jak kilka lat temu. - Wierzę, że jeżeli solidnie przepracuje okres przygotowawczy, przysporzy wiele radości nam trenerom oraz kolegom z zespołu i kibicom Ruchu - twierdzi szkoleniowiec.

Po podaniu informacji, że 32-letni napastnik wróci na Cichą, pojawiły się spekulacje o możliwości sprzedania Macieja Jankowskiego klub Arkadiusza Piecha. Fornalik nic nie wie, ale... - Gdyby nawet taki temat pojawił się w przyszłości, to wówczas Andrzej jest gwarantem, że siła naszego ataku nie zmaleje. Bo wszyscy wierzymy, że wróci on do dawnej formy, nie tylko strzeleckiej. Gdybym nie miał zaufania do Niedzielana, to nie było by go w Ruchu - kończy Fornalik.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również