"Gdyby nie chciał wygrać, to żona by go chyba z domu wyrzuciła"

28.02.2013
Głos w sprawie słów Dariusza Dudka na konferencji po derbach zabrali już kibice i sam zainteresowany. Teraz przyszła kolej na prezesa klubu. - Trener został opacznie zrozumiany - mówi Jarosław Kołodziejczyk.
W oświadczeniu kibice zasugerowali, że trener powinien otrzymać zakaz wypowiadania się w mediach i na konferencji po meczu z Zagłębiem Lubin. Prezes podkreśla, że na to zgody klubu nie będzie. - Trener Dudek został opacznie zrozumiany. Znam go dobrze i wiem, że to prawdziwy wojownik! - broni swojego pracownika Kołodziejczyk.

- Poza tym przecież w Piaście pieniądze podnosi się z murawy, za odniesione zwycięstwa. Gdyby trener nie chciał wygrać z Górnikiem, to żona by go chyba z domu wyrzuciła, bo to oznaczałoby, że nie chce zarobić konkretnych pieniędzy. Co do życzeń awansu do pucharów, jakie trener Dudek wygłosił pod adresem Górnika - gdyby zrobił to przed meczem, sam wezwałbym go na dywanik, ale przecież te słowa padły już po ostatnim gwizdku sędziego. A to zupełnie inna sytuacja... - mówi prezes klubu.
źródło: SPORT

Przeczytaj również