Futsalowy mistrz Polski powrócił do treningów

07.01.2015
Na kilka dni przed świętami zawodnicy bielskiego Rekordu spotkali się po raz ostatni. Długa przerwa – dodajmy z początkiem bieżącego tygodnia zakończona – miała być czasem złapania oddechu i odzyskania radości z gry.
Bielszczanie sezon rozpoczęli najwcześniej z wszystkich zespołów futsalowych w kraju. To z racji udziału jako mistrz Polski w rozgrywkach UEFA Futsal Cup. Nieco więcej wolnego i czasu na odpoczynek, bo aż trzy tygodnie, dał swoim podopiecznym trener Adam Kryger. W miniony poniedziałek okres urlopowy minął.

– Pierwsze treningi były takim wprowadzeniem w zajęcia z większą intensywnością. Zaczęliśmy więc w miarę spokojnie, ale stopniowo będziemy wykonywali coraz cięższą pracę – zaznacza szkoleniowiec ekipy z Cygańskiego Lasu.

W szeregach „rekordzistów”, podczas premierowego dnia zajęć, zabrakło nie tylko polskich kadrowiczów – Bartłomieja Nawrata i Artura Popławskiego, ale i zmagającego się z chorobą Jana Janovsky'ego i Michała Marka, który dopiero co powrócił z turnieju w Belgii. Dochodzi do tego nieobecność kontuzjowanych od dłuższego czasu – Pawła Machury i Douglasa.

Pierwszy tydzień treningów bielszczan w nowym roku zwieńczy sparing. Pierwotnie Rekord miał zmierzyć się w Czechach z Likopem Trzyniec, ale rywal ostatecznie rozegrania meczu kontrolnego odmówił z uwagi na rodzime zmagania ligowe. W niełatwych poszukiwaniach sparingpartnera udało się awaryjnie „dogadać” z Kamionką Mikołów. Do test-meczu dojdzie w najbliższy piątek w hali przy Startowej. W kolejnym tygodniu bielski zespół trenował będzie codziennie, w weekend zagra w Mielcu w spotkaniu futsalowego Pucharu Polski.
źródło: SportSlaski.pl
autor: MN

Przeczytaj również