Fornalik: Presja jest coraz większa...

27.10.2014
Ruch Chorzów wciąż bez wygranej w roli gospodarza. Niebiescy na własnym stadionie w tym sezonie zdobyli tylko punkt. Dziś przegrali z sąsiadem w ligowej tabeli - Koroną Kielce 0-1.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Waldemar Fornalik:
Zespołowi nie gra się łatwo. Potrzebujemy wygranej, bo na zawodników ciąży już duża presja. Zwycięstwo to byłby mocny impuls. Ważny jest styl, ale najważniejsze są trzy punkty. W pierwszej połowie Korona miała więcej z gry, jednak w drugiej, do momentu straty bramki to my kontrolowaliśmy spotkanie. Stały fragment gry, po którym straciliśmy bramkę, wybił zupełnie drużynę z rytmu. Nie potrafiliśmy odpowiedzieć i zareagować odpowiednio na zaistniałą sytuację. Pozostaje nam przyjąć porażkę, która bardzo boli. Dzisiaj dowiedziałem się, że Ruch tej jesieni zdobył raptem punkt na swoim stadionie. Analizujemy to wszystko, szukamy przyczyny, pracujemy i będziemy konsekwentni w tym, co robimy. Myślę, że z czasem gra i wyniki będą lepsze. Nie mamy innego wyjścia, gdyż sami widzimy, że jest wiele do poprawy. Tylko systematyczną pracą można dojść do poprawy.
Zespołowi nie gra się łatwo. Presja jest coraz większa i problem polega na tym, że potrzebny jest mocny impuls w postaci wygranej.


Ryszard Tarasiewicz:

W mojej ocenie rozegraliśmy dziś bardzo dobre zawody. Byliśmy świetnie zorganizowani przez całe spotkanie. Nie dopuszczaliśmy Ruchu do sytuacji bramkowych. Nie ukradliśmy tych trzech punktów, więc jestem zadowolony z postawy moich piłkarzy. Nasza dyscyplina i dobra organizacja przez pełne 90 minut pozwoliły nam nie dopuszczać przeciwnika do sytuacji, które mogłyby spowodować utratę gola.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również