Fornalik na żywo oglądał zwycięstwo Lecha z Manchesterem

05.11.2010
- Byłem w Poznaniu, aby jeszcze dokładniej przyjrzeć się grze Lecha. Wnioski są ciekawe - mówi Waldemar Fornalik. Prócz trenera Ruchu, wczorajszy mecz z trybun oglądał... Stanisław Oślizło.
Ruch będzie kolejnym przeciwnikiem Lecha. Drużyna z Poznania notuje ostatnio dobrą serię. Pokonała Wisłę Kraków, zaś wczoraj sprawiła niespodziankę dużego kalibru, pokonując bogaty Manchester City. - Lech rozegrał dobre spotkanie i nie można z tym polemizować. Czeka nas w niedzielę trudne zadanie. Powiedziałem już swoim zawodnikom w szatni, że będziemy musieli zagrać na maksimum możliwości - mówi Waldemar Fornalik.

Od zwycięstwa z Manchesterem City swoją pracę w Poznaniu rozpoczął Jose Maria Bakero. Debiut miał zatem wyśmienity. Hiszpan będzie teraz musiał zmobilizować i ustawić swoją drużynę na spotkanie przy Cichej. - Nie ma trenera, który zmieniłby grę zespołu w trakcie jednego treningu. Dlatego będziemy analizowali nie tylko mecz Lecha z Manchesterem City, lecz również ten z Wisłą Kraków - oznajmia Fornalik, który był pod wrażeniem atmosfery na obiekcie przy Bułgarskiej.

Zachwyt podziela Stanisław Oślizło z Górnika Zabrze. - Czułem się jak w Hiszpanii czy we Włoszech. Stadion przepiękny, rewelacja - cmoka z zachwytu były piłkarz, a obecnie pracownik klubu z Roosevelta. Oślizłę do Poznania zaprosił Jacek Rutkowki, prezes Lecha. - Nasze rodziny wiąże biznes i tak zrodziła się przyjaźń - tłumaczy. Pan Stanisław do poznańskiej beczki miodu wrzucił jednak łyżkę dziegciu. Mowa o fatalnym dojeździe na stadion w Poznaniu.

- Gdybym ja był Platinimi, to nie pozwoliłbym, żeby zaniedbać tę kwestię - wskazuje Oślizło i dodaje: - W Zabrzu mamy szersze drogi, autostradę, DTŚ-kę, ale za ten nasz stadion już się wstydzę.

Na nowy obiekt czekają również w Chorzowie. - Jeśli policzymy jakie są wpływy z jednego takiego meczu, na który przyszło 42 tysiące kibiców, to dociera do nas, jak poważny to zastrzyk gotówki do klubowego budżetu - zauważa Waldemar Fornalik, a dyrektor Mirosław Mosór dodaje: - I sam komfort oglądania meczów na takim stadionie jest zupełnie inny...
autor: Adrian Waloszczyk, Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również