Fornalak: Nie spadliśmy z ligi, więc nie pozwólmy się zwariować!
12.12.2009
Przy mało korzystnym obrocie sytuacji Piast może uplasować się na koniec tego roku niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. - Na pewno zima będzie w Gliwicach gorąca. Mamy na koncie ledwie 16 punktów. Nie taki dorobek sobie zakładaliśmy - podkreśla Mateusz Kowalski i wcale nie ukrywa, że przez wyniki "siada" atmosfera w szatni. - Jeśli się nie wygrywa, to trudno o dobre nastroje. Nawet punkt we Wronkach z Lechem sprawił, że od razu się lepiej pracowało w tygodniu - dodaje obrońca gliwiczan.
Dotąd Dariusz Fornalak miał mocną pozycję przy Okrzei. Pokusiliśmy się jednak o pytanie, czy nie obawia się, że władze klubu podejmą drastyczne kroki po ostatniej niemocy zespołu. - Na razie takie głosy pojawiły się jedynie ze strony dziennikarzy, którzy martwią się o moje zdrowie - odpowiedział w przekorny sposób szkoleniowiec Piasta i zaznaczył: - Nie jestem człowiekiem, który w trakcie swojej pracy nagle "rzuca ręcznik". Żaden z ważnych działaczy nie dał mi sygnału, że moglibyśmy się rozstać. Zresztą nie spadliśmy z ligi, więc nie pozwólmy się zwariować!
Cała kadra wraz ze szkoleniowcem i prezesem Jackiem Krzyżanowski spotka się we wtorek. Potem piłkarze rozjadą się na urlopy. - Zbierzemy się ponownie 7 stycznia, a właściwie kilka dni wcześniej, bo najpierw zaplanowaliśmy badania w grupach - informuje trener Fornalak, dodając, że w najbliższych dniach spotka się z piłkarzami, których przyszłość w Gliwicach jest niepewna. Na podstawie tych rozmów zostanie najpewniej sporządzona lista transferowa.
Dotąd Dariusz Fornalak miał mocną pozycję przy Okrzei. Pokusiliśmy się jednak o pytanie, czy nie obawia się, że władze klubu podejmą drastyczne kroki po ostatniej niemocy zespołu. - Na razie takie głosy pojawiły się jedynie ze strony dziennikarzy, którzy martwią się o moje zdrowie - odpowiedział w przekorny sposób szkoleniowiec Piasta i zaznaczył: - Nie jestem człowiekiem, który w trakcie swojej pracy nagle "rzuca ręcznik". Żaden z ważnych działaczy nie dał mi sygnału, że moglibyśmy się rozstać. Zresztą nie spadliśmy z ligi, więc nie pozwólmy się zwariować!
Cała kadra wraz ze szkoleniowcem i prezesem Jackiem Krzyżanowski spotka się we wtorek. Potem piłkarze rozjadą się na urlopy. - Zbierzemy się ponownie 7 stycznia, a właściwie kilka dni wcześniej, bo najpierw zaplanowaliśmy badania w grupach - informuje trener Fornalak, dodając, że w najbliższych dniach spotka się z piłkarzami, których przyszłość w Gliwicach jest niepewna. Na podstawie tych rozmów zostanie najpewniej sporządzona lista transferowa.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów