Forma rośnie? GKS wygrywa na koniec zgrupowania
11.02.2017
Drużyna trenera Szatałowa w ostatnich dniach przebywała na zgrupowaniu w Rybniku-Kamieniu, a dzisiejszy sparing był zwieńczeniem ciężkich treningów jakie szkoleniowiec zaaplikował swoim zawodnikom. W sparingu nie zagrali Marek Igaz oraz Jakub Kowalski, którzy narzekali na drobne urazy.
Od pierwszych minut spotkania było widać różnicę między zespołami. Trzecioligowcy grali ambitnie, ale to było za mało, by choćby zagrozić "Trójkolorowym". W 38 minucie spotkania ładną akcję tyszan mierzonym strzałem z kilku metrów wykończył Świerczok. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę, ku zaskoczeniu wszystkich, bo zegarki wskazywały, że minęło dopiero 40 minut gry.
W drugiej połowie GKS nadal dyktował warunki na boisku, a w 62 minucie na 2:0 podwyższył Błanik. Gospodarze dążyli do zdobycia przynajmniej honorowego gola i w 88 minucie dopięli swego. Pierwsza połowa trwała 5 minut krócej, natomiast druga aż 7 minut dłużej.
W poniedziałek GKS wyjeżdża do Szamotuł na kolejne zgrupowanie.
Garbarnia Kraków - GKS Tychy 1:2 (0:1)
0:1 Świerczok, 38 min.
0:2 Błanik, 62 min.
1:2 88 min.
GKS: Kosiorowski - Grzybek, Tanżyna, Boczek, Mańka - Błanik, Bukowiec, Zasavitchi, Grzeszczyk, Radzewicz - Świerczok
II połowa: Kosiorowski - Mączyński, Boczek, Tanżyna (77' Pańkowski), Szywacz - Błanik (85' Żelazo), Mikołajewski, Zasavitchi (59' testowany zawodnik), Szumilas, Radzewicz (59' Wróblewski) - Tornros
Od pierwszych minut spotkania było widać różnicę między zespołami. Trzecioligowcy grali ambitnie, ale to było za mało, by choćby zagrozić "Trójkolorowym". W 38 minucie spotkania ładną akcję tyszan mierzonym strzałem z kilku metrów wykończył Świerczok. Chwilę później sędzia zakończył pierwszą połowę, ku zaskoczeniu wszystkich, bo zegarki wskazywały, że minęło dopiero 40 minut gry.
W drugiej połowie GKS nadal dyktował warunki na boisku, a w 62 minucie na 2:0 podwyższył Błanik. Gospodarze dążyli do zdobycia przynajmniej honorowego gola i w 88 minucie dopięli swego. Pierwsza połowa trwała 5 minut krócej, natomiast druga aż 7 minut dłużej.
W poniedziałek GKS wyjeżdża do Szamotuł na kolejne zgrupowanie.
Garbarnia Kraków - GKS Tychy 1:2 (0:1)
0:1 Świerczok, 38 min.
0:2 Błanik, 62 min.
1:2 88 min.
GKS: Kosiorowski - Grzybek, Tanżyna, Boczek, Mańka - Błanik, Bukowiec, Zasavitchi, Grzeszczyk, Radzewicz - Świerczok
II połowa: Kosiorowski - Mączyński, Boczek, Tanżyna (77' Pańkowski), Szywacz - Błanik (85' Żelazo), Mikołajewski, Zasavitchi (59' testowany zawodnik), Szumilas, Radzewicz (59' Wróblewski) - Tornros
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku