Fizjoterapeuta Ruchu Chorzów wyjaśnia kwestie kontuzjowanych

17.09.2013
Martin Konczkowski, Adrian Mrowiec i Marek Szyndrowski - nie wiadomo, kiedy ten tercet wróci do gry. Zdaniem chorzowskiego fizjoterapeuty - Włodzimierza Dusia - najbliżej jest Szyndrowski.
Konczkowski doznał urazu podczas meczu reprezentacyjnego U-21, gdzie grał... trzy minuty. Diagnoza? Zapalenie przedniego więzadła piszczelowego. - Będziemy Martina rehabilitować. Jeżeli stan zdrowia nie ulegnie poprawie, to zrobimy jeszcze badania rezonansem magnetycznym - mówi Duś.

Niedostępny jest też Adrian Mrowiec. - On ma lekko naderwany mięsień półścięgnisty. W tym przypadku będziemy się kierować indywidualnymi odczuciami zawodnika. Rehabilitacja może potrwać trochę dłużej - dodaje fizjoterapeuta.

Nie wiadomo jeszcze kiedy do gry wróci Marek Szyndrowski. Ale niewykluczone, że "Szyndro" zostanie powołany na mecz ze Śląskiem Wrocław.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również